28 lipca 2011

poezja

dracena
dracena

złap mnie

cisza mnie rozprasza dusi bezgłośnie
w niej śpię zachłannie do pierwszego budzika
na zapas oddycham po chamsku szeroką gębą 
 
odkąd niedoszłą topielicą stanęłam na brzegu
faluję w życiu na niebiesko powyżej poziomu

chemioterapeutycznie po czerwonej kropli
trującą linią zaciskam wylewność zwieraczy

nieszczelność bez gwarancji naprawy snów
morfinicznie za ścianą poduszki szukam cienia
jeszcze musisz mnie dotknąć pazurami pociągnąć
wydrzeć a nie szeptem astralnie w sztywnych ramach

Miladora
29 lipca 2011 o 02:54

Bardzo niepokojąco to brzmi. Smutny obraz. A na marginesie - czy nie byłoby korzystniej zmienić trochę szyk w niektórych wersach? ;) Dobrego, Dracenko. :)

zgłoś

dracena
29 lipca 2011 o 19:45

może i niepokojąco , takie jest życie, nie zawsze szczęśliwe i proste. A jak byś widziała tę zmianę szyku w wersach? Dobrego Miladoro!

zgłoś

Miladora
29 lipca 2011 o 23:24

Nie zawsze szczęśliwe i proste... wiem coś o tym. A co do szyku, może tak? – „na zapas oddycham po chamsku szeroką gębą” na „oddycham na zapas po chamsku…”// - „odkąd niedoszłą topielicą stanęłam na brzegu” na „odkąd stanęłam na brzegu niedoszłą topielicą”// - „trującą linią zaciskam wylewność zwieraczy” na „zaciskam trującą linią wylewność zwieraczy”// - „morfinicznie za ścianą poduszki szukam cienia” na „za ścianą poduszki morfinicznie szukam cienia”// Szyk przestawny często stwarza jakby pewną sztuczność czy może być nawet dość pretensjonalny – nie mówię tu o Twoim wierszu, lecz w ogóle. Zmiana go sprawia większe wrażenie naturalności, prostoty. Zwłaszcza w wierszach wolnych, które nie są ograniczane wymogami rymów i rytmu. Ale to tylko drobne sugestie, a nie narzucanie czegokolwiek – sama musisz wyczuć, czy zmiana wyjdzie na lepsze wierszowi. ;) Dobrego dnia jutro, Dracenko. :)

zgłoś

dracena
30 lipca 2011 o 14:04

Jednak zostanę przy swojej wersji, zmieniając szyk wiersz gubi sens moim zdaniem, ale dziękuję za sugestię przyda się na przyszłość. Dobrego dnia!

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 września 2011 o 20:15

Czuje się to cierpienie:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się