|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (34) Proza (7) Dziennik (15) Fotografia (172)
Pocztówka poetycka (20) Handmade (1) O autorze Znajomi (12) | |
cisza mnie rozprasza dusi bezgłośnie
w niej śpię zachłannie do pierwszego budzika
na zapas oddycham po chamsku szeroką gębą
odkąd niedoszłą topielicą stanęłam na brzegu
faluję w życiu na niebiesko powyżej poziomu
chemioterapeutycznie po czerwonej kropli
trującą linią zaciskam wylewność zwieraczy
nieszczelność bez gwarancji naprawy snów
morfinicznie za ścianą poduszki szukam cienia
jeszcze musisz mnie dotknąć pazurami pociągnąć
wydrzeć a nie szeptem astralnie w sztywnych ramach
Bardzo niepokojąco to brzmi. Smutny obraz. A na marginesie - czy nie byłoby korzystniej zmienić trochę szyk w niektórych wersach? ;) Dobrego, Dracenko. :)
zgłoś
może i niepokojąco , takie jest życie, nie zawsze szczęśliwe i proste. A jak byś widziała tę zmianę szyku w wersach? Dobrego Miladoro!
zgłoś
Nie zawsze szczęśliwe i proste... wiem coś o tym. A co do szyku, może tak? – „na zapas oddycham po chamsku szeroką gębą” na „oddycham na zapas po chamsku…”// - „odkąd niedoszłą topielicą stanęłam na brzegu” na „odkąd stanęłam na brzegu niedoszłą topielicą”// - „trującą linią zaciskam wylewność zwieraczy” na „zaciskam trującą linią wylewność zwieraczy”// - „morfinicznie za ścianą poduszki szukam cienia” na „za ścianą poduszki morfinicznie szukam cienia”// Szyk przestawny często stwarza jakby pewną sztuczność czy może być nawet dość pretensjonalny – nie mówię tu o Twoim wierszu, lecz w ogóle. Zmiana go sprawia większe wrażenie naturalności, prostoty. Zwłaszcza w wierszach wolnych, które nie są ograniczane wymogami rymów i rytmu. Ale to tylko drobne sugestie, a nie narzucanie czegokolwiek – sama musisz wyczuć, czy zmiana wyjdzie na lepsze wierszowi. ;) Dobrego dnia jutro, Dracenko. :)
zgłoś
Jednak zostanę przy swojej wersji, zmieniając szyk wiersz gubi sens moim zdaniem, ale dziękuję za sugestię przyda się na przyszłość. Dobrego dnia!
zgłoś
Czuje się to cierpienie:)
zgłoś