7 września 2011

poezja

dracena
dracena

trudna sztuka czarowania

na haku dojrzewa moja wyobraźnia
poliżę trochę może przejrzała odpadnie

po omacku znakami przedpolem gonię myśli
wyżej niech zatańczą na palcach bezboleśnie

do zmęcznia melodią obgryzam paznokcie
później wersami lecę jak kamikadze z sercem

niech już będzie bez smaku abrakadabra

An - Anna Awsiukiewicz
7 września 2011 o 20:12

abrakadabra- uśmiecham się:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się