11 grudnia 2014
czasem bez szans
jedno życie
na drugie bez szans
biegnę przed siebie
myślę czy o czymś nie zapomniałem
chwytam każdy dzień
myślami karmię głodne sny
czasem bezsilny leżę bykiem
są takie dni że mógłbym przepłynąć Atlantyk pod prąd
wiatr rozmawia ze mną i drzewem
czuję się liściem w podmuchach
wyciągam dłonie karmię w potrzebie
zjadam każdą chwilę
analizuję skutek i przyczynę
szlocham gdy coś lub kogoś tracę
jestem to najważniejsze
czasem bez szans
wolny jak ptak
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek