21 lutego 2026
zwątpienia w prawdę
ciemne drogi
mroczne wnętrza
dookoła nie jest jasno
szare zgniłe miasto
umarło
uciekam
przed samym sobą
znajdę przystań z przejrzystą wodą
obmyję grzeszne ciało
gdy zajrzę w niebo
za ostatnią gwiazdą
umrze świat
na naszych oczach
zbudzimy świt
zgniły martwy
uciekam przed złym
powiewem słów
brudnych rąk
splamionych krwią
nie przyniosłeś pokoju
miecz ciężki
wolę walkę od śmierci
wybaw nas
otwórz oczy zamknięte
sztucznie zmęczeni
w oczach z lękiem
wielu zwątpiło
wielu poddanych
idą drogą łatwą
uśmiechają się zadowoleni
przed drogą ostatecznie
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53