chciałbym uciec daleko
na wyspę otoczoną oceanem
skąpany w błękicie
w ciszy pośród zieleni
przykryty liściem palmowym
smakowałbym wolności
wolny od telewizji, nienawiści
czuwałbym nad swoją kobietą
człowiek żyje marzeniami
czasem cząstka z nich się spełni
dość wojen głodu i głupoty
czasem zamykam oczy
widzę w głowie ciekawe obrazy
otulony w wiatr gonię chmury
zamykam w sobie kilka uderzeń
serce tłucze i kocha radośnie
moja wyspa jest blisko
ściskam w dłoni ziarna piasku
plaża pokryta resztkami złudzeń
fale niosą myśli gdzie wolność ma smak
Tak, fajna taka wyspa, tylko musiałaby być bezludna, no i bez niebezpiecznych drapieżników. Tak sobie myślę, że chyba każdy z nas czasem ma ochotę na niej pobyć. Miłego dnia życzę, Jarku :)
zgłoś
Dziękuję za komentarz Grażynko:) Pozdrawiam ciepło:)
zgłoś
Miłego wieczoru życzę, Jarku, pozdrawiam również, oglądając prawdziwe polskie wiadomości :)
zgłoś
Witam i dziękuję wzajemnie . Nie oglądam wiadomości:)
zgłoś
A ja lubię wiedzieć co się dzieje, oglądam ale w niezależnych mediach, polskich mediach...
zgłoś
W sumie to podałam złą nazwę, bo poprawna nazwa programu, w Domu Wolnego Słowa to nie wiadomości, lecz dzisiaj, podkreślająca polskie wartości i konieczność dobrych wyborów, by nadal Polska była Polską i nasze sprawy były w naszych rękach, niestety istniej obawa, że nie będą, gdy o sprawach bezpieczeństwa będą decydowały najsilniejsze kraje w UE, które chcą bogacić się na produkcji broni, a najmocniejsze ogniwo w UE, dające bezpieczeństwo najchętniej wypchnąć, mam na myśli USA, nie daj Boże by im się to udało...
zgłoś
Najchętniej poszedłbym walczyć i zginąć zapomnieć i zostawić to bagno tylko dzieci mi szkoda.
zgłoś
Walczyć można w inny sposób, czyli starać się otwierać oczy tym, co mają je zamknięte, tylko że twardy beton niestety raczej się nie zmieni, dopiero może wtedy, gdy ich bliscy poczują kaganiec, na własnej skórze...
zgłoś
A co do dzieci, właśnie dla nich, dla ich przyszłości trzeba dokonywać dobrych wyborów, żebyśmy byli suwerennym narodem, dziś jest dążenie do powstania supemocarstwa, w którym będziemy grali rolę podrzędną, na dodatek bez prawa do zabierania głosu w sprawach najważniejszych czyli bezpieczeństwa, no i jest dążenie by wypchnąć wojska USA z UE co jest ogromnym zagrożeniem, liczenie na to, że nas obronią ci, którzy zawsze z nami walczyli jest kompletną ignorancją, że inaczej tego nie nazwę, a plan jest taki, by niektórzy wzbogacili się na broni, no i przy okazji zrobili duży interes oczywiście czyimś kosztem... Jeśli ludzie się nie obudzą i źle zagłosują, to nie tylko my, ale nawet dzieci naszych dzieci nie będą żyły w wolnym kraju.
zgłoś
Dla mnie ten świat nie ma wartości to tykającą bomba. Nic nie jest pewne. Wszystko jest do niczego.Tylko dzieci szkoda.
zgłoś
Polska jest piękna, nie zmarnujmy jej.
zgłoś