10 stycznia 2025

poezja

Yaro
Yaro

o miłości

jeśli miałaby dłonie
dotykałaby twoich skroni
jeśli ma nogi
biegnij z nią nad zieleń łąk

motyle też kochają w sposób motylkowy

teraz przy herbacie patrzysz mi w oczy
cichy szept muzyki
ze zdartej płyty
przenika sufit i ściany

świeca rysuje obrazy na szkle
może to miłość może lek na życie

wolnyduch
27 stycznia 2025 o 19:24

Ciekawie o niej, podoba mi się :) Fajnie, że mogę skomentować, ostatnio coś się zawiesiło, punktu też dać nie mogłam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się