3 listopada 2025
cały marny świat
w snach czuję smak popiołu
zapach palonej gumy i nafty
w oczach gryzący dym
zbudzony składam kolana
zgarbiony wyczekuję świtu
by nie zasnąć jeszcze raz
wyśnić świat który błądzi
pośród pożogi w cieniu gwiazd
człowiek posiada wszystko co złe
buduje wynajduje niepotrzebnie
Bóg ofiaruje wiele nic w zamian
człowiekowi za mało chce więcej
nienażarte wieprze śmierdzą
brodzą w gnoju szczają pod siebie
opasłe brzuchy ciągnąc po ziemi
w szyderstwie gnoją innych ludzi
4 stycznia 2026
Jaga
4 stycznia 2026
wiesiek
4 stycznia 2026
smokjerzy
3 stycznia 2026
Yaro
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
wiesiek
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
violetta
3 stycznia 2026
dobrosław77