Poetry

Arti
PROFILE About me Friends (25) Poetry (125) Diary (27)


12 june 2013

to nie jest wiersz o rżnięciu... a tylko o

filiżanki słów
wylewane co rano kawą podaną do łóżka
pocałunki zanim się przebudzisz
jak to działa?

wcześniej wystarcza dotyk
taki subtelny pełen prawdy
pozostawiony chcianą blizną na udzie
kiedy cały dla ciebie
sprowadzam się do jednego

twoja rozkosz moją
na pograniczu sześćdziesiąt dziewięć
oceanów mało aby pożądanie
mogło kwieciem wylać falami
na prześcieradle mokrym od owoców

jeszcze tylko coś o postrzeganiu
po godzinie drugiej czterdzieści
postrzegam cie po raz piąty
a teraz się prześpij iskierko
o świcie zaparzę ci kawę

miłości


number of comments: 33 | rating: 15 |  more 

Konrad Redus,  

bez ostatniego słowa - powiedzieć tyle to jak wydymać ją publicznie, i filiżanki zamieniłbym na fusy (??)

report |

Arti,  

możesz zmieniać Konrado do woli ... ale najpierw napisz... ostatnie słowo zamyka jedynie klamrę z tytułem... a fusy... nie brzmi mi to fajnie... sorka... :))) pozdrawiam ciepło... ;)

report |

Arti,  

... wolałbyś osobiście dostać rano do łózka filiżankę kawy... czy fusy słów? masochiosta?... e nie... nie ty chyba...:)))

report |

Arti,  

publiczne dymanie... też nie jest w moim guście... :)))

report |

Arti,  

... i jaka ją? stary... chyba przyćpałeś...

report |

Konrad Redus,  

chodzi mi, że wyznanie tak dobitne, że następnym etapem jest już dymanie publiczne, wyrażam swoją opinię jako czytelnik i jako kolega po klawiaturze, stąd wtrącenia co bym zrobił, wiem, że nie przejmujesz się opinią i oby tak dalej :)

report |

Konrad Redus,  

i do łóżka nie dostaję, a przynoszę - wylewanie kojarzy mi się z fusami (może rozlewanie by się nie kojarzyło)

report |

Arti,  

:))) i tu masz rację kolego po klawiaturze, a następny etap, to tylko twoja wyobraźnia, moja idzie w inną, nieco subtelniejszą stronę... ;)...pozdr.

report |

Arti,  

:))) jasne, nie tłumacz się, bo to żałosne cokolwiek... :)))

report |

Ivette,  

a już połasiłam się na jakiś perwers...eh... ;)

report |

Arti,  

łasa... :)))

report |

ALEKSANDRA,  

mi się podoba bo jest erotyczny i ma ukryte upodobania autora :)

report |

Arti,  

:))) tak Olu...

report |

jeśli tylko,  

i jak tu teraz zasnąć spokojnie .. ;)))

report |

Arti,  

;)))

report |

Wieśniak M,  

No tylko te filiżanki słów, są trochę jak naparstki. A chiałoby się wiadrami:)))- Rozumiem że mają "uświęcać" i celebrować, lecz miłość ńie znosi ograniczeń:)- ot tak - może kubki¿:))- pozdrawiam:)

report |

Arti,  

Wiesiu, filiżanki mi tu pasują jakoś... :))) pozdrawiam... :)))

report |

Jerzy Woliński,  

jakby podróż nad Sekwaną, takie 6/9...

report |

Arti,  

:)))

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

chłodnym świtem wybuchniemy nowymi gwiazdami - gorąco tu.

report |

Arti,  

pozdrawiam An... :)))

report |

Magdala,  

jak całują powieki? :)))) a "koma" kojarzy mi się z koncertem Comy :))) pozdrowienia, Arti

report |

Arti,  

poprawiłem Magda... dzięki, pozdrawiam ciepło... :)))

report |

Magdala,  

hej, nie miałeś poprawiać, nie musisz i nie lubisz :D pisz jak chcesz, jest ok. :)))))))

report |

Arti,  

Ciebie słucham jak dziecko... :)))

report |

Magdala,  

letko przerośnięte tu i tam :)))))))

report |

Arti,  

lekko... ;)))

report |

Magdala,  

:) dobrego!

report |

doremi,  

nie kubasy :)))

report |

Arti,  

kubasy w domyśle... :)))

report |

doremi,  

u Ciebie plantacje :))))

report |

Eva T.,  

Jakby co, to kawe w kubku poprosze ;)))

report |



other poems: koniczyno, rozpiszę cię, za parawanem, też się, wiersz znaleziony owocowo, na twoim łonie, już tak dobrze, poezją, nieśmiertelny, a tak bardzo chciałbym, niemałostkowo urodzeni, na imię miał wiatr, wilgoć twojego wnętrza, uwierz, na przeznaczone, pewnego dnia i pewnej nocy, kobieto, ciebie..., do You speak, na mędrale..., Dominique, z tą którą wybrałem, świtaniem, twój, chwilą kielicha, od morza, zawsze po dwudziestej czwartej, mówić, dziś jutro pojutrze, kawowy księżyc, i... nie jak czajnik który zapomniał gwizdka, i niech tak zostanie, wiosennym słońcem, pragnę być, ostatnie, słońce, się nie umywa... dudni, jestem, zakwiecona, to nie jest wiersz o rżnięciu... a tylko o, uwięziony, łzy, słowa mnie niosą..., od ciebie, zapamiętale, logika miłości, płomień, bywa że, twój, i to wystarczy, zakręcona, bajkowo, kompozycją z kwiatów, pewność maleństwa, rusałeczko, chciana, spójrz... ponad ziemią chociaż centymetr, kudłate ulice mojej duszy, na jawie, że nie śpię, dom może być w nas, przeciętność, między słowami, życiorys, świta... kochanie, z tobą, nic po raz drugi, nieprzemijanka, ciemność znika, mnie nachodzić, jaskierko, on i ona, takija, wtedy, zabajona, ciepła miłości, kim jestem, bacz na arany tego cyrku, murmurando a tytuł wpadł pod łóżko, z piekła rodem, alicjo, pociągiem, bez dedykacji, tylko przyjdź, zakochanych, choć raz, sięgam tam, list od nienarodzonego, kiedy się pojawiasz, serce, oswajaniem, pomiędzy prawdą a fałszem, ..., drzwi do ciepła, z samego rana, orgazm, ślubuję ci..., sztuki latania, black and white, na koniec świata, zaczęło się kobietą, oczy, prosto w twoje ramiona, nowosnucie, zarozumiała królewno, nie ciesz się tak, po sobie, wyrachowałaś, łzy, ćwiczenia majowej urody, wyczesany, z twojej winy, dwie pory roku, tak smacznie, za to ile dla mnie znaczysz, po drodze do światła, dwa słowa, pies pogrzebany, raz dwa trzy i..., wyprałem twoją sukienkę w kwiaty, mesjasz, małosłodka, uwielbiam, jesteśmy, kochaj,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1