sam53

sam53, 13 april 2014

wieczór

wieczór rozłożył się w purpurze
zachodzącego w chmurach słońca
bladą czerwienią która później
ciemnym fioletem się zaniosła

tańcem kolorów przytłumionych
szarością mroku jakże bliską
nadzieją nocy która dla mnie
w tej chwili staje się niezwykłą

wieczór rozłożył się dywanem
myśli kwitnących jak konwalie
czujesz jak wokół cudnie pachnie
spójrz - srebrny księżyc dla nas wstaje


number of comments: 2 | rating: 7 | detail

sam53

sam53, 12 april 2014

zielona piosenka

zieleń mi panią przypomina 
zielonym pachnie każdy dzień
zielenią miłość się zaczyna
czy chociaż pani o tym wie

w zieleni widzę panią co dzień
pośród zielonych bujnych traw
od wczesnej wiosny gdy w ogrodzie
zazielenilo sie też w nas 

bo między nami proszę pani
zielonym bywa też powietrze
zielony walc zaprasza w tany
w zielone gramy coraz częściej

zieleń dostrzegam w pani oczach
zielenią błyszczą nawet łzy
czy można zieleń bardziej kochać
kiedy wraz z panią mi się śni


number of comments: 7 | rating: 7 | detail

sam53

sam53, 11 april 2014

nóż na gardle

głos zamknął myśl w granicach słowa
położył oddech na języku
przylgnął do krtani i o zgrozo
zastygł jak cisza  która w krzyku
 
grzmotem bez burzy bez powietrza
rozdygotanych cząstek fali
próbuje znaleźć więcej miejsca
choć już od dawna w język pali
 
a że posłuszna spolegliwa
tnie każde słowo na sylaby
szept przy niej trochę tak jak dziwak
a krzyk sam z siebie do poprawy
 
chwytając resztki tlenu w płuca
śmierć przed oczami staje nagle
więc siadam sobie - też byś przysiadł
gdybyś miał nóż jak ja
 
na gardle


number of comments: 2 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 11 april 2014

sen

znów obudziłem się przedwczoraj
chyba w krainie z innej bajki
widziałem siebie w bezkolorach
jak w niemym filmie już przegranym

pędziłem jasność dzień uciekał
kwiatom zabrakło tęcz na niebie
wiersze płynęły tak jak rzeka
nie było słońca wiosny ciebie

zerwałem z drzewa listek szary
nadzieja dawno w nim umarła
był tak codziennie nie do pary
jak słowo kocham prosto z gardła

z tym snem zbudziłem się też wczoraj
dzisiaj deszcz padał wiosna w pąkach
parasol - nie chcę parasola
przynieś mi tylko więcej słońca


number of comments: 5 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 11 april 2014

podarowanym świtem

obudź mnie wiosną bladym świtem
gdy noc ucieka w opętanie
pod rabarbaru wielkie liście
gdzie zaśnie zanim słońce wstanie

obudź klekotem z gniazd bocianich
porannym wrzaskiem mew i czajek
przeciągnij mgiełką nad łąkami
z rosą po trawie słońce wstaje

obudź zapachem bzu w błękicie
niezapomnianą wonią fiołków
gdy dzień na dobre z tobą przyjdzie
w słowach bez końca bez początku


number of comments: 9 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 10 april 2014

nawet boso

świt się przeciągnął mgłą po trawie 
zbudzoną zieleń skąpał w rosie 
wiatr zaczął swój codzienny balet 
a ptaki chórem śpiew na głosy

echo wyrwało biegiem w pole 
czas się zatrzymał na dwóch słowach 
które jak pierwszy słońca promień 
błyszczą na ustach nim je oddasz 

w pragnącym pocałunku szepcie 
niepewne siły którą wniosą 
w nienapisane jeszcze wiersze 
kiedy do ciebie idę boso


number of comments: 6 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 9 april 2014

ułóż mnie wiosną

ułóż mnie wiosną w bzach jaśminach
na seledynie listków brzozy
w zapachu fiołków dzień zatrzymaj
w słońcu tak szybko się rozchodzi

ułóż mnie choćby w kroplach deszczu
majowym co dzień mogę padać
i rękę podaj mokrym wierszom
wyschną z początkiem listopada

ułóż mnie w lesie wśród paproci
na miękkim szalu mchów jak w dłoni
w której każdemu serce nosisz
do mnie je wyślij poleconym


number of comments: 3 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 8 april 2014

w zapachu bzu

wczoraj ktoś zasiał makiem ciszę
dzisiaj woń bzu spłynęła na mnie
i chociaż słowa wiatr kołysze
ciągle się zdaje że je kradnę

wyrywam z czasu każdym rankiem
kładąc je obok marzeń sennych
w szepcie wpisanym na ekranik
że jestem czuję się potrzebny

jak kwiatom pszczoła trzmiel czy motyl
gdy czerwień zmieniasz na błękity
miłą nadzieją na dzień dobry
po wszystkie bzem pachnące świty


number of comments: 1 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 4 april 2014

nie wściubiaj...




 


niech każdy swoją biedę klepie
jak chłop we żniwa starą kosę
chociaż czy wtedy będzie lepiej
gdy myśl na starcie przegra z losem

niech każdy sam się z siebie śmieje
chyba że w lustro nie zagląda
humorem można się też przejeść
i nawet ciągać się po sądach

niech każdy sobie rzepkę skrobie
i tu dotknąłem moich marzeń
bo te najlepsze chciałbym tobie
a reszta pewnie się obrazi

nagle marzenia zdjęły spodnie
i patrząc na mnie ciut z ukosa
wypięły nagość dość swobodnie
w cudze nie wściubiaj nigdy nosa



number of comments: 8 | rating: 8 | detail

sam53

sam53, 1 april 2014

między słowami

między słowami ułożyłaś
dwie małe krople zapatrzenia
pachnące jeszcze świeżą rosą
drgające rytmem wspólnych marzeń
 
między słowami sen dojrzewa
jabłonie kwitną w naszym sadzie
świty zielenią się nadzieją
marsz Mendelssohna kosom grają
 
między słowami dotyk słońca
pieszczotą się panoszy w gniazdku 
obdziela w piegi wszystkie nosy
podatne wiosną na wrażliwość
 
nawet codzienność patrz przyklękła
czy wejdzie z nami w międzysłowie
dwie małe krople zapatrzenia
i wiosna wokół taka piękna


number of comments: 9 | rating: 8 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: z przeszłości w przyszłość, oni tak mają, wiosenny poranek, miłość w ramionach, otwórz okno, od wejrzenia, Wiosna, nie zawsze jest pięknie, juszszsz marzec, kiedy mówisz dobranoc, lubię wiosnę, jest coś w wiośnie, tra ta tam tra ta tam, dobrze cię widzieć, w deszczu, zatrzymałeś mnie wierszem, marzec kwiecień maj, nie wiem który, dobranoc, bezsen, zatrzymaj się, jak tęsknię - o tak, kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo, i co Wy na to, szukając szczęścia trzeba się pochylić, dzień dobry, JAK DŁUGO, on, zatrzymaj życie, na język polski - fraszka, przyjdź Wiosno Wiosenko!, jeśli kochasz, jak Wiosna, szkoda że tylko we śnie, kiedy wyjrzy przebiśnieg, Panie Boże!, twój uśmiech, Mława jak Grenlandia, Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans, prosto z mostu, lepsza strona skrzypiec, kochać - jakie to łatwe i trudne zarazem, dwudziestego piątego września, z życzeniem,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1