sam53

sam53, 20 june 2014

lato pachnie maciejką

jak wątpliwości związać w pewność
gdy wiatr od nowa je rozwiewa
myśli od których nogi miękną
a może lepiej w nich nie grzebać

zostawić takie w jakim stanie
dotrwały chwili nam szczęśliwej
innych nauczyć się na pamięć
spróbować raz dojrzałych śliwek

tak żeby kiedyś już po latach
gdy myśli wrócą do korzeni
mieć tej miłości taki zapas
którego nie da się rozmienić

jak wątpliwości związać w pewność
i więcej ufać a mniej wróżyć
bądź miła zawsze tylko ze mną
choćby w najmniejszym pączku róży


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 19 june 2014

sen

i znowu piąta na zegarze
dwa słowa niosę tobie w szepcie
nim dzień na dobre nam się zacznie
sen ci opowiem - bo w nim jesteś

gdy nieskończone morze wokół
pod nami głębia w górze niebo
wiatr gra nam cztery pory roku
my zasłuchani w Vivaldiego

płyniemy tam gdzie słońce wstaje
albo też chcemy żeby wstało
gdzie czas zatrzyma się nam majem
i kochać się będziemy śmiało

gdzie nenufary lśnią na wodzie
a pod chmurami śpiew skowronka
ja liczę piegi na twym nosie
a ty pod wierszem moje słonka


number of comments: 4 | rating: 10 | detail

sam53

sam53, 17 june 2014

wpadnie - nie wpadnie

co nie wypada już dawno wypadło
włosy zgubiłem w drodze do fryzjera
słowo honoru ciągle wpycham w gardło
a w najważniejszych jak w gruszkach przebieram

melodia która wpadła wczoraj w ucho
dzisiaj wypadła jak myśli nad ranem
głowa ciut lżejsza kiedy zieje pustką
ustom wypada zamknąć się na amen

pacierz też dawno wyleciał mi z głowy
słowa jak piórka upycham w poduszce
sen w niej się zapadł a ten bardziej zdrowy
trzyma się kołdry i zwisa za łóżkiem

ktoś się uśmiechnie przy okazji wzruszy
i morał z wiersza na pewno odgadnie
przecież dla prawdy wszyscy myją uszy
choć jednym wpadnie a drugim wypadnie


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 14 june 2014

mglisty poranek

nie wszyscy wokół są szczęśliwi
gdy mgła za oknem dymy snuje
kiedy nie tylko słowa przykre
wchodzą i w pamięć i za skórę

nie wszystko da się też posprzątać
choćby kurz wytrzeć za obrazem
wiesz jak się kurzą słowa w kątach
i drugie strony naszych marzeń

one już teraz jak psu z gardła
choć jedno wczoraj mi się śniło
że trwa że jeszcze nie upadło
żyje w westchnieniach
czy to miłość


number of comments: 0 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 12 june 2014

noc znów uciekła...

noc znów uciekła w zamyślenie
słowa wciąż pachną bzem jaśminem
czy są ważniejsze przez to - nie wiem
zostaną w wierszu - inne przynieś

pamiętasz tamte w butonierce
a chciałem wtedy głębiej schować
gdzieś je zgubiło głupie serce 
klucze do szczęścia - każdych szkoda

może gdzieś leżą w mokrej trawie
w wierszach nie było ich i nie ma
z dwóch niechaj jednym będą nawet
chcesz je usłyszeć

najpierw przebacz


number of comments: 8 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 12 june 2014

w połowie

przełóż mnie do szarego pudełka
za książkami w regale
podobno najniższe półki nigdy się nie kurzą
 
albo napisz wiersz
z fioletowym szlafrokiem i ręcznikiem w żaglówki
pachnący wodą po goleniu
 
otwierając okno
nie sprawdzaj pogody
przecież nic trudnego wpleść w każdy ranek
to samo słońce
 
i nie rzucaj słów na wiatr
kartka jest zapisana dopiero w połowie


number of comments: 3 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 10 june 2014

a ty w tym wierszu zostań

ludzie na razie z drogi schodzą
ze mnie powietrze wcale nie chce
czuję że ciężko będzie nogom
oczy inaczej patrzą w przestrzeń

czas dawno zgolił mnie na łyso
choć mury jeszcze nie runęły

a teraz martwię się o przyszłość
czy w niej cokolwiek można zmienić

jesień jak zwykle na etacie
z drogi powoli schodzą ludzie
a ty w tym wierszu zostań raczej
ktoś z buciorami wchodzi w grudzień


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 9 june 2014

jak trudno siebie jest zapomnieć

została kropla pod powieką
i dreszcz uczucia jakże żywy
rozlane mleko jeśli mleko
może niektórych trochę dziwić

został niedosyt cień spełnienia
karykatura niedomówień
przyzwyczajenie - było - nie ma
i kociej łapy choć na próbę

błyszczących oczu kwiatów w oknie
dzień dobry uleciało w przestrzeń
jak trudno siebie jest zapomnieć
kiedy pamiętać też się nie chce

12.05.2014


number of comments: 9 | rating: 11 | detail

sam53

sam53, 8 june 2014

zapach jaśminu

jakaś ty miła na wspomnienie
gdy jaśmin bielą patrzy w okno
w firanki wplata wonny wieniec
czar tajemnicę tak ulotną

że dotknąć strach bo zaraz zginie
zakręci w nosie zwilży ściany
w przestrzeni nagle się rozpłynie
zauroczeniem choćby zanim

nie przejdzie w deszcz ulewę westchnień
jakbyś już kiedyś raz to śniła
i biały kwiat we włosy wepnie
w nim ci do twarzy moja miła


number of comments: 1 | rating: 8 | detail

sam53

sam53, 7 june 2014

a wszyscy pędzą

zapracowanym czasu więcej
niechaj nie gonią niech przystaną
bimber też można lecz na szczęście
pędzenia dawno zakazano

bardzo ambitnym życzę góry
by mogli co dzień na nią wchodzić
a kiedy wejdą po raz któryś
niech czują że są ciągle młodzi

leniwym schodów zawsze na dół
a tym co zeszli prostej drogi
szefom niech dają więcej nagród
jeśli wypłata dla ubogich

sobie zaś wróbla w małej dłoni
lepszy niż gołąb gdzieś na dachu
bo cóż z tych życzeń gdy czas goni
choć wszyscy pędzą
aż po Kraków


number of comments: 13 | rating: 7 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: Mława jak Grenlandia, Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans, prosto z mostu, lepsza strona skrzypiec, kochać - jakie to łatwe i trudne zarazem, dwudziestego piątego września, z życzeniem, uśmiech, żaden cud, z najlepszymi życzeniami, Nie będzie wojny, trzynastego, Zatańczymy, jednego serca, kołysanka, tak jak ty kocham się kochać, dzień dobry chwilo, przed i po, zagadka, Złota wrześniowa, z dojrzałą kobietą, chciałbym(modlitwa), Zachód, obiecanki cacanki, słowo, taką we mnie została, pod parasolem chwili, nie wiem dlaczego, przecież mnie kochasz nad życie*, przydałby się komentarz, i tobie i mnie, z Tobą (piosenka na dwa głosy), Twoje oczy świecą, kocham, magnolia nie zawsze kwitnie dwa razy, to nie fusy, wiersz do przytulenia, całuj jeszcze, jesteśmy dla siebie, z pocałunkiem zatrzymanym na ustach, na przekór poetom, nocą, Panie Stefanie... już dziobią, słowo,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1