sam53

sam53, 22 july 2014

ona

w bukiecie zapachów przysiadła na chwilę
zamknęła się w róży jak usta w czerwieni
dotykając płatków i blisko na tyle
by się nie zawstydzić i nie zarumienić

jednym pocałunkiem
kroplą wody z dzbana 
mokrych ust muśnięciem chyba zawsze pierwszym
w lipcowym upale czy on jeszcze dla nas
wonią z pączka róży 
słowem z naszych wierszy

na krawędzi czasu purpurą w ogrodzie
choć niektóre listki już kwiatom opadły 
a przecież ta chwila nie zdarza się co dzień 

zobacz na podłodze leżą nasze szmatki


number of comments: 2 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 20 july 2014

walc

słyszę cię w szepcie na dobranoc
gdy wtulasz głowę w ciepłe ramię
w tę noc tak cichą czas przystanął
wyśnijmy siebie jednym tańcem

popłyńmy wspólnie w rytmie walca
muzyka nocy trwa do rana
za parkiet łąka nam wystarczy
za barwne stroje kwiatów zapach

tańczmy ze sobą aż dzień dobry
połączy usta w pocałunek
aż nas odkryje pierwszy promyk

fruniesz mi w tańcu
i ja frunę


number of comments: 4 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 19 july 2014

w pączku róży

nie szukam w wierszach już adresu
nie ma w nich końca i początku
ale nadzieja pełna przeczuć
że cię odnajdę w róży pączku

i kawa będzie pachnieć kawą
promienie słońca zajrzą w oczy
wiersze na baczność jak mąż staną
na róże sfrunie barwny motyl

i serce zadrży duma zgaśnie
róże w ogrodzie wnet zakwitną
w purpurze kwiatów kiedyś zasnę
a herbaciane mi się przyśnią

sen jutro zniknie w bujnej trawie
cień spłynie falą po jęczmieniach
i tylko kartka pozostanie
na niej dwa słowa

innych nie ma


number of comments: 0 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 17 july 2014

święto

za ścianą słychać odgłos windy
deszcz przestał padać - dziwna pustka
myśli jak wczoraj ledwie przyszły
już lgną do ciebie - mokre usta

szukają drugich a myśl krzywa
krąży wędrując mapą ciała
jesteś ach jesteś niemożliwa
seks - czy na pewno seksu chciałaś

deszcz przestał padać - na balkonie
gołąb jak świadek tej historii
dziś kładę rękę na twym łonie
jak mało trzeba by zapomnieć

zapomnieć się w rozkosznym lęku
w sobie zatopić się bez granic
gdy drżenie ciał to tak jak święto
one w nim zawsze już zostaną


number of comments: 6 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 16 july 2014

zapomnijmy się

od tęsknych szeptów na dobranoc
aż po dzień dobry gdzieś nad ranem
wydaje się że czas przystanął
że słońce które wstaje z nami

nic się nie dowie z tajemnicy
przez gwiazdy nocą darowanej
przez księżyc w pełni - on też życzy
by to cudowne zakochanie

przetrwało lato a jesienią
kiedy dojrzeją jarzębiny
a liście klonom się sczerwienią 
razem się w sobie zapomnimy


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 15 july 2014

suknia w grochy

maciejce fiolet już wypłowiał
trawnikom nieco przyschła zieleń
świerszcz gra też smutno nie od wczoraj
powój się skręca ze swym cieniem

różom opadły płatki wcześniej
wszystko dokoła jakieś szare
susza na jawie susza we śnie
ogród zamienia się w Saharę

wiatr piaskiem w oczy sypie jeszcze
a przecież mógłby choć na trochę
ściągnąć nad ogród obłok z deszczem

przymierz Kochanie suknię w grochy


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 14 july 2014

daj choć minutkę

znów dźwięk budzika wpadł do ucha
odwraca głowę na poduszce
i przypomina - czy choć słucham
gdy podświadomość krzyczy - rusz się

nim dzwonki głośniej załomocą
i echem zmącą spokój w głowie
a budzik - muzyk w zmowie z nocą
zacznie wyciągać sen spod powiek

bezwzględnym - wstawaj, wstawaj śpiochu
czasami słowa brzmią okrutnie
uciec gdzie pieprz - najlepszy sposób
daj jeszcze chwilkę

choć minutkę


number of comments: 2 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 12 july 2014

jeszcze nie tak dawno...

jeszcze nie tak dawno rwałem w zbożu maki
zazdrościłem gwiazdom wieczornej urody
budowałem z piasku najpiękniejsze zamki
jeszcze nie tak dawno byłem taki młody

jeszcze nie tak dawno kwitł bez na rozstajach
pachniały mi łąki sady i ogrody
z wonią wiosny w kwiatach i zapachem maja
pędziłem do ciebie - nogi same niosły

dzisiaj tylko dusza jeszcze młodość czuje
już nawet nie pytam co ma jutro w planach
ostatnio narzeka  bo bardzo marudzę
ale tak ma każda

dusza zakochana


number of comments: 2 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 11 july 2014

przynieś jabłko

w kalendarzu już kartek nie liczę
kawa z mlekiem i spokój od rana
choć ostatnio i on z domu wyszedł 
zapach nocy zostawił na ścianach

chlebem pachnie w domowym ognisku
świeże myśli z kwiatami w doniczkach
gdzieś daleko a teraz tak blisko
odnalazłem w marzeniach swą przystań

wyobraźnia nie sięga jesieni
lato w słońcach podaje nam ramię
czy sen w jawę na pewno się zmieni
przynieś jabłko na pierwsze spotkanie


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 10 july 2014

wpadła gruszka

wieczór zapomniał się z maciejką
i w jej zapachy wpadł po uszy
niczym w aromat lata lekko
choć się jak kamień zawieruszył

i pewnie trwałby tak noc całą
gdyby nie deszczyk który rankiem
wpadł z parasolką - z tą nieśmiałą
co druty w drzazgi ma złamane

miał wpaść na chwilę został dłużej
zlewą dokładną wpół ogrodu
w maciejkach kwitną już kałuże
dziś śliwka wpadła 

do kompotu


number of comments: 1 | rating: 3 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: Mława jak Grenlandia, Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans, prosto z mostu, lepsza strona skrzypiec, kochać - jakie to łatwe i trudne zarazem, dwudziestego piątego września, z życzeniem, uśmiech, żaden cud, z najlepszymi życzeniami, Nie będzie wojny, trzynastego, Zatańczymy, jednego serca, kołysanka, tak jak ty kocham się kochać, dzień dobry chwilo, przed i po, zagadka, Złota wrześniowa, z dojrzałą kobietą, chciałbym(modlitwa), Zachód, obiecanki cacanki, słowo, taką we mnie została, pod parasolem chwili, nie wiem dlaczego, przecież mnie kochasz nad życie*, przydałby się komentarz, i tobie i mnie, z Tobą (piosenka na dwa głosy), Twoje oczy świecą, kocham, magnolia nie zawsze kwitnie dwa razy, to nie fusy, wiersz do przytulenia, całuj jeszcze, jesteśmy dla siebie, z pocałunkiem zatrzymanym na ustach, na przekór poetom, nocą, Panie Stefanie... już dziobią, słowo,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1