sam53

sam53, 9 grudnia 2014

a u mnie [...]

... jeszcze szara jesień
zgnuśniała bura że tak powiem
lecz jest nadzieja że przyniesiesz
choć skrawek myśli kolorowej

mgła znów przykryła wszystko wokół
trudno cokolwiek w niej rozpoznać
a nie jej winą że w tym mroku
przychodzisz do mnie niczym wiosna

już widzę ciebie w pierwszych pąkach
w sasankach fiołkach i stokrotkach
chciałbym je wszystkie w wiersz zaplątać
w kolorach kwiatów dzisiaj zostań


liczba komentarzy: 2 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 8 grudnia 2014

takie to proste

Ponad przestrzenią niedomówień
rozwijam z kłębka nasze myśli
które się gubią w szarym tłumie 
a chciałbym żeby raz rozbłysły

chociażby we śnie - najpiękniejszy
już łączy w błękit skrawki nieba
gra serc melodię która dźwięczy
póki jej dla mnie nie wyśpiewasz

jak wiatr szelestem spadłych liści
marzeniem sennym - zbudź nad ranem
myślą pragnącą w niedosycie
jesienne błyszczą zakochaniem


liczba komentarzy: 12 | punkty: 7 | szczegóły

sam53

sam53, 7 grudnia 2014

tym zwyczajnym

Czy zwykłym ludziom potrzebny spacer
świeże powietrze las liście w lesie 
marzenia w których można się starzeć 
sny niczym serial pogodna jesień

czy prostym ludziom w zwyczajnych domach
potrzebne słowo gest uścisk dłoni
pieszczota dotyk czas żeby poznać 
że sparzyć może nie tylko płomień

czy tym zwyczajnym z parteru z piętra 
najbliższym dalszym i tym zza płota 
potrzebna wiara nawet nieświęta 
że jednak można po prostu kochać


liczba komentarzy: 4 | punkty: 5 | szczegóły

sam53

sam53, 2 grudnia 2014

a tytuł we młynie

nie zbieraj mi z pola słodkich przyzwyczajeń
żniwa ukończone wychłostane ziarna
klepsydra i złotem potrafi obsypać
gdy w nocy głodnemu chleb się czasem przyśni

nie zbieraj też kropel bez tęczy po deszczu
wilgoć sama w sobie spragnionym radością
choć błotem pogardzą bo kto żywi szczęście
jeśli ośćmi w gardle ryba powszednieje

nie znikaj po słowach które tylko tobie
wypowiem w afekcie nieskończonej frazy
miłością zaskarbisz nawet trędowatą
a jeśli prawdziwa to i noc za mała


liczba komentarzy: 3 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 1 grudnia 2014

dzień dobry Skarbie

jesteś zewnętrzem
mgłą powietrzem
może iluzją
szczęścia skrą
przestrzenią między
śnieżynkami
a może wiosną nie wiem skąd

między kwiatami lotem trzmiela
zapachem który wypadł - wpadł
jesteś tuż obok
a cię nie ma
jak dzień bez nocy - noc bez dnia

w promieniach słońca wschodem zostań 
w bajkowych wzorach cienie skryj
ktoś szadź rozwiesza dziś na płotach
to sen czy jawa

tak się śnisz


liczba komentarzy: 1 | punkty: 10 | szczegóły

sam53

sam53, 26 listopada 2014

promyk

jeszcze przegląda się w kałużach
jak czas w bezlistnych szarych drzewach
po burej trawie cień wydłuża
trudno jest później z niej go zebrać

w czerwieni kalin jeszcze błyszczy
choć mgłą zasnute resztki nieba
dziś w słonecznikach mi się wyśnił
lecz rankiem piękny sen deszcz przerwał

i choć myślami w złotych kwiatach
a krople o parapet dudnią
chciałbym we włosy ci go wplatać
by później słodko obok usnąć


liczba komentarzy: 4 | punkty: 6 | szczegóły

sam53

sam53, 25 listopada 2014

[...] schodzisz z obłoków jak lawina

schodzisz z obłoków jak lawina
niczym pędząca fala zmierzchu
której nie sposób jest zatrzymać
bo jak zatrzymać to co przeszło

jak cień dogonić wśród ciemności
właściwą kroplę gdzieś w strumieniu
myśli nie warte paru groszy
które do wiersza wpadły w biegu

jak cię zatrzymać zanim zejdziesz
i wszystkie chwile w noc odmienisz
marzeniem sennym kiedy we śnie
ostatni liść na drzewie srebrzysz

i w zakamarkach niepamięci
okrywasz chłodem martwej ciszy
słowo z tych chyba najpiękniejszych 
którego nikt z nas nie usłyszy


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 23 listopada 2014

zima przychodzi raz do roku

ślady już dawno śnieg zasypał 
pod białym puchem szara przeszłość 
i czas jak tramwaj się zatrzymał 
na chwilę która nie jest wieczną

 nogi stanęły gdzieś wpół kroku 
wiatr je owija w chłód z czułością 
by przejmujący dziwny spokój 
mógł choć pamięcią wspomnień dotknąć 

grymasem twarzy soplem lodu 
a w skroniach nagłą falą ciepła 
która jak miękki biały kożuch 
okryje iskrę w naszych sercach


liczba komentarzy: 2 | punkty: 9 | szczegóły

sam53

sam53, 21 listopada 2014

nie mów drzewom

kasztanowiec za oknem posmutniał 
drzewa wokół też jakby wychudły 
a to jesień zbłąkała się w jutrach
choć i one podobne do grudni

wiatr po liściach szarości rozgarnął 
zmarszczył lustra wczorajszym kałużom 
w nich ostatnie marzenia wnet zasną 
chłodne ranki od dawna im służą
 
tak jak mgły które chłód deszczem zmyje 
w zapomniane kolory południa 
nie mów drzewom że jesień przeminie 
ja z miłością poczekam do grudnia


liczba komentarzy: 5 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 18 listopada 2014

dzień dobry...

... kiedy masz kogo witać
gdy podnosisz się z łóżka radośnie
mała czarna na stole
najmilsza
a jesienią za oknem czuć wiosnę

kiedy pośpiech w komodzie na strychu
ciemność z nocą uciekła na stronę
pies od rana z uśmiechem na pysku
i szczęśliwy wciąż merda ogonem

a i słońce z kredytem pogody
gdy parasol stęskniony za deszczem
powolutku z uśmiechem dziś wschodzi
ja dzień dobry zaplatam ci w wiersze


liczba komentarzy: 4 | punkty: 6 | szczegóły


  10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans, prosto z mostu, lepsza strona skrzypiec, kochać - jakie to łatwe i trudne zarazem, dwudziestego piątego września, z życzeniem, uśmiech, żaden cud, z najlepszymi życzeniami, Nie będzie wojny, trzynastego, Zatańczymy, jednego serca, kołysanka, tak jak ty kocham się kochać, dzień dobry chwilo, przed i po, zagadka, Złota wrześniowa, z dojrzałą kobietą, chciałbym(modlitwa), Zachód, obiecanki cacanki, słowo, taką we mnie została, pod parasolem chwili, nie wiem dlaczego, przecież mnie kochasz nad życie*, przydałby się komentarz, i tobie i mnie, z Tobą (piosenka na dwa głosy), Twoje oczy świecą, kocham, magnolia nie zawsze kwitnie dwa razy, to nie fusy, wiersz do przytulenia, całuj jeszcze, jesteśmy dla siebie, z pocałunkiem zatrzymanym na ustach, na przekór poetom, nocą, Panie Stefanie... już dziobią, słowo, robisz najlepszą kawę pod słońcem,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1