Yaro

Yaro, 2 lipca 2017

ostatkiem sił

naciągam noc na nos jak koc 
latarnie oświetlają ciemne ulice 
gdzie króluje strach czai się zło 
 
nie mam siły by iść 
nie mogę oddychać 
płacę by żyć 
nie jestem wolny 
 
widzę z okna zmartwione twarze 
nie mam siły by żyć w kłamstwie 
zostawcie w spokoju moje oczy 
sny nie są jasne jak promienie 
 
nie mam siły by iść 
nie mogę oddychać 
płacę by żyć 
nie jestem wolny 
 
na niebie Bóg zagląda w duszę 
płyniemy zagubieni na bezkresach 
nabijam w butelkę słowa 
niech poniesie je fala 
 
nie mam siły by iść 
nie mogę oddychać 
płacę by żyć 
nie jestem wolny 
zasypiam z nadzieją
 
myślę o kawałku szczęścia 
naciągam noc na nos jak koc 
ciemne ulice w środku dnia 
brak miejsca na ty i ja
 
nie mam siły by iść 
nie mogę oddychać 
płacę by żyć 
nie jestem wolny


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 2 lipca 2017

być

skałą
być twardą 


wodą 
co cierpliwie drąży kamień
źródłem 
co nie wysycha latem


słońcem 
na niebie
latem gorącym


wiatrem 
wśród drzew
ogniem 
co oczyści

stać się niemożliwym


liczba komentarzy: 2 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 1 lipca 2017

gdy zabraknie czasu


zapłakał Bóg 
stworzył cud istnienia 
nie obce cierpienie 
wycierpieć trzeba wiele
by na brzegu spocząć
wśród zielonych pastwisk


wszystko się układa 
płyniemy z prądem rzeki
 
życie nie przestaje biec
dzieci rosną
 kwitnie wiosna
 
nagle z brakiem czasu
 
nie ma szans na naprawę błędów
biegniesz
lecz siły nie te
 
człowiek młody zapomina że to
życie
układa karty na obrusie białym
 
choroba zmienia obraz dni
przeliczasz tabletki na minuty
 
krótki dzień i piękny 
gdy zostawisz wszystko
odejdziesz duchem młody jak dziecko
 
 


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 1 lipca 2017

twardy jak Roman

staję przed nimi
twardy jak granit jak Roman
cierpię to chyba żyję
 myślę i oddycham
 
nie zdradzam kolegów 
 
głębsze myśli trzymam na uwięzi
gdy w mordę leją ratuję się ucieczką
dobry jest każdy plan
vendetta  rodzi się w głowie
 
rano ciężko szła mgła 
przesłoniła słońce
serce twarde kamienne
 
zbudziłem się w celi
 blask za krat
posterunkowy częstuje kawą i ciastem


wołam Romana twardo bez odpowiedzi


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 1 lipca 2017

lustra na szkle

raz na jakiś czas 
oglądam w lustrze nieogoloną twarz
po drugiej stronie ktoś obojętny
coś do mnie mówi głuchy bezdźwięczny 
 
dziwny oziębły świat istnieje w odbiciu luster 
szkiełkowaty obraz bez emocji braku empatii
nieczuły zimny z innej bajki 
 
w jeziorze niebo ciemnogranatowe
pofalowana tafla głębia wyobraźni 
gdzie i jak trafić do prawdy
 
kto powie czy są dwa równoległe światy
może to tylko dogmaty przypuszczenia 
teorie urojenia w płytkim śnie na dnie łóżka 
 
bliżej nam do piekła przeglądamy świata strony 
drzewa czują więcej nie patrząc w lustro wody
czasem spoglądają przy drogach w kałuże
w cieniu ukojenie spokój sposobem na zmartwienia


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 29 czerwca 2017

cannabis

najlepsza trawa wegetuje 
na polach Afganistanu 
wśród maków gdzie opium
dojrzewa zabiela podniebienia 
 
stary Pasztun odpoczywa w cieniu namiotu 
dogorywa rozpycha go radość 
znika ból wraz z nim zmartwienia


dziś krów nikt nie wypasa 
bo trawa jakaś inna słodka 
rozwesela daje powera 
młodzi ją lubią
krów do tego nie mieszaj
starzy ją lubią 
kobiety nadużywają makijażu


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 28 czerwca 2017

wakacje

wakacje no i dobrze 
nad morzem mewy 
wzbijają okrzyki w powietrze 
fale falują udzierając o brzeg piaszczysty
 
twoje mokre włosy 
moje zimne piwo
jesteśmy niegrzeczni
całkiem nieobecni
wolni od mamony
wolni od problemów i innych biznesów 
 
wakacje no i fajnie
leżymy na plaży 
opalamy blade miejskie ciała
dziś wieczorem gwiazdy
oświetliły przestrzeń pomiędzy nami
uśnij w mych ramionach
zapomnij co było
 
twoje mokre włosy 
moje zimne piwo
jesteśmy niegrzeczni
całkiem nieobecni
wolni od mamony
wolni od problemów i innych biznesów


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 25 czerwca 2017

zapatrzony

nie odwracaj głowy 
przecież nie wyjeżdżasz z tego miasta
zostańmy razem związani węzłem miłości
niech nasz dom śmiechem dziecka się 
rozgości 
otwórzmy okna i drzwi dla gości 
na stole nasze ciała splecione 
w ścisku ramion i czułe pocałunki na szyi 
 
teraz ogniem serc i pieśni wędrownych bardów
szumem w uszach słowa rozkoszy 
podaruj mi choć jedną z nocy
bądź dzisiaj gwiazdą bądź Andromedą 
bądź piękna Kasjopeją tylko dla mnie
 
wychodzę nad ranem 
gdy mgły kładą się na ciepłym sianie 
moczą nogi w stawie
wieczorem wracam 
przy świetle księżyca w twoich oczach


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 23 czerwca 2017

przepaść

kłamstwo pięścią na twarzy 
nieprzepatrzenie w oczy
zaciskaniem warg do krwi

kopaniem leżącego na wznak 
najgorsze co przytrafia się nam to szok medialny 
skrępowanie człowieka jak wariat 
choć niby każdy ma prawa
lecz głupiego nikt nie słucha na poważnie
 
depczą nas jak robaki nie mogące nic prócz konsumpcji i wydalania odchodów
reklama kusi zakupy ciągnie się masa nadciąga 
jak chmura z bonga 
istnieje kilka światów nasz zarobaczały 
teatr psychowariatów kraty w oknach w kieliszku pożywka 
świat realny gdzie czas nie ma znaczenia 
liczy się władza pieniądze wolny seks i alkohol 
 
kobiety szkoda mi was pędzicie w kieracie kariery 
czasu brakuje na wychowanie dzieci co mówię o rodzeniu młodych silnych pokoleń
jesteście za in vitro za aborcją i eutanazją 

i facetów szkoda co z facetami
 
tolerancji nie ma bo jej nigdy nie było
zmrużyć można oko przymknąć drzwi by nie widzieć
świat spływa iluzją bez barwy pełny w kłamstwie 

dawniej żyło się miłością mądrością życia 
teraz internet i wielki bóg YouTube 
nikt nie pisze listów nie śle kartek na święta 
a święta kojarzą mi się z wódką dużo wódki 
rodziców odwiedzamy w domach opieki
albo na cmentarzach bo
nie znaleźliśmy czasu by im pomóc 
 
czasu nie ma a kto uleczy rany
rozpędził się świat jak maszyna
której nikt nie zatrzyma 

za kolejnym zakrętem przepaść


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 22 czerwca 2017

wyznanie

rozmowę przerwał wiatr
jak kartkę na dwoje
 
podzieleni słowem
uciekamy gdzieś przed światem 
uciekamy przed samym sobą
 
kochałaś wiersze i bardów 
teraz samotność na stole 
 
podzieleni słowem
uciekamy gdzieś przed światem 
uciekamy przed samym sobą
 
byłaś moim domem
ja twoim domem
oszukani idziemy w pole
 
podzieleni słowem
uciekamy gdzieś przed światem 
uciekamy przed samym sobą


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły


  10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: nieskończenie, odlotowi, to nie problem, ziarenko, na czerwono, Oddalam się, wrogu mój, Koła, skrzydła anioła, zmiana czasu, to jest mój krzyk, dziecko w nas, ranek reggae sens, szepty i cisza, wakacje, to tylko deszcz, myślę, że.. ., apokalipsa, skrzydła anioła, cały w błocie, cały nasz dzień, cały marny świat, niepotrzebny, Jesienią gdy opadną emocje, płonę, mówiłem o nim, całuję ciebie, przeznaczenie, obraz, widzę cię, nie ma dla nas jutra, szczęście, lot ptaka, cześć i chwała, marudzę, z podstawówki, cisza w drzwiach, piękno chwili, skryć się przed chwilą, twardym być, gdy upadniesz, nic się nie stało, zakochany, blask w kolorach, kłamstwa, nad morzem, kim jestem w Jego oczach, statki, czuwanie, wyśniona, mamy tak samo, czas leci, płynie, wyczekuję dnia, co to, płacz, o jednym wierszu, hello, chłopiec, mała apokalipsa, muzyka dla dwojga, skąd ta schizofrenia, stokrotka, o śmierci, jak dobrze mnie znasz, atrakcje, naiwny, jesteśmy na zawsze, poeta, poeta, na rubieży, na druga stronę, to się nie powtórzy, przed nieznanym, my żołnierze, między nami, zanurzam się w tobie, jak gówniarza, echo z piaskownicy, popiół, popiół, wieczorem, Tarnów jesienią 2022, z zachodem słońca, nigdy nigdy, Skan, mój świat, puszka, zapatrzenie, dziękuję, nie chcę więcej, stoję w błocie, ułamki sekund, dziewczyna ze zdjęcia, nie odchodź, jestem, w Bieszczady albo gdzie, moja wyspa, Jeansy, Ona jest piękna, szaleni, korzenie, ciemne zasłony, grawitacja, gdy zabraknie czasu, byle dalej od domu, na co dzień, Skała, moja planeta, za pieniądze, spiętrzyły się schody, romantyczny wieczór, zostań ze mną, odmienić siebie, to było coś fajnego, patrzeć na świat, zabierz mnie, las zdarzeń, spowiedź, zagrzebał to pies, gdy już umrę, kwiaty na poddaszu, zostań, zostań tu jeśli chcesz, skoszarowani, czy warto, byłaś zagadką, bycie sobą jest piękne, wolni od razu, nieustannie, Honorowo, Orzeł Biały, spotkanie, wiersz tęsknoty, nic więcej, trud powrotu, o miłości, egzekutor, makijaż, skarby, jutro, przy tobie, fantazje, w moim przypadku, opowieść jesienne, lubię to, Kasia, miłość, w świat powiodłaś, w sen głęboki, po szkole,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1