2 lipca 2017
mój Bóg
przez wiele dróg
na rozstajach czeka mój Bóg
ma w dłoniach gromy
idę nie bojąc się nocy
wrogu mój giń lub wyjedź
nie lubię zabijać
lubię spokojnie zasypiać
obok nasze dzieci
nie chcę by się bały o życie
idę nie bojąc się nocy
świt wywraca oczy słońce na wschodzie
nadchodzą skrycie wy ich nie widzicie
niedźwiedzie na biegunach małych konikach
odchodzę skrycie by zamknąć dom
Bóg ciska grom huk szum i cisza co trwa na wieki
czasu brak nikt nie odlicza minut
przez wiele dróg
na rozstajach czeka mój Bóg
ma w dłoniach gromy
idę nie bojąc się nocy
13 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
13 kwietnia 2026
wolnyduch
13 kwietnia 2026
sam53
13 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
12 kwietnia 2026
sam53
12 kwietnia 2026
violetta
12 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
12 kwietnia 2026
wiesiek
12 kwietnia 2026
Arsis
12 kwietnia 2026
ais