2 lipca 2017
ostatkiem sił
naciągam noc na nos jak koc
latarnie oświetlają ciemne ulice
gdzie króluje strach czai się zło
nie mam siły by iść
nie mogę oddychać
płacę by żyć
nie jestem wolny
widzę z okna zmartwione twarze
nie mam siły by żyć w kłamstwie
zostawcie w spokoju moje oczy
sny nie są jasne jak promienie
nie mam siły by iść
nie mogę oddychać
płacę by żyć
nie jestem wolny
na niebie Bóg zagląda w duszę
płyniemy zagubieni na bezkresach
nabijam w butelkę słowa
niech poniesie je fala
nie mam siły by iść
nie mogę oddychać
płacę by żyć
nie jestem wolny
zasypiam z nadzieją
myślę o kawałku szczęścia
naciągam noc na nos jak koc
ciemne ulice w środku dnia
brak miejsca na ty i ja
nie mam siły by iść
nie mogę oddychać
płacę by żyć
nie jestem wolny
3 marca 2026
wiesiek
3 marca 2026
sam53
3 marca 2026
ais
2 marca 2026
wiesiek
2 marca 2026
sam53
2 marca 2026
sam53
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta