Yaro

Yaro, 15 czerwca 2014

anioł

z aniołem pod rękę
prowadził przez skażone życiem pola
jasny obraz na jawie jak dzień

dokąd idę pytałem on gubił pióra
zbierałem do kieszeni
zmazywałem słodkie grzeszki
mówił że ta droga prowadzi do świata ze snów

znienawidzony jak zły pies
który na swego się rzuca
muzyka marszu stuka w głowie po dziś dzień
zostawił mnie na skrzyżowaniu dobra i zła
po równo wymierzył
obrał kierunek
odleciał trzepotem skrzydeł
jak ważka lekko na zawsze

w głowie mam słowa głęboko je chowam
on jest przy nas wbrew woli
kieruje każdym krokiem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 15 czerwca 2014

wytrwale czekam

dokąd wiodą nas ścieżki
czy jeszcze się spotkamy
z tęsknotą w dłoni ściskam ostatni list
gorzkie słowa weszły w pięty

zagubiony grajek
muzyka płynie
na progu ze smutkiem
opowiada balladę o dziewczynie
odjechała czerwonym autobusem

mieliśmy tylko siebie jak święci
modlitwy zbyt słabe by zmienić los
zawrócę wodę w rzece by ujrzeć cię
w blasku księżyca niczym nimfa
staniesz przy mym boku
cisza podpowie co dalej
cisza zatoczy kręgi w zbożach


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 15 czerwca 2014

niedziela

spokojnej niedzieli deszcz opadł
dumni niczym konie po betonie
jak dzieci biegniemy po kałużach
zmoczone dłonie swetry wpuszczone

z Leonem idziemy przed życia obieg
krew wzburzona w żyłach zawija fale
w sakwie pół chleba wino i słonina
pod górę z uśmiechem życie się budzi

w nas siła dławi się damy jej upust
jeszcze kilka chwil przed świtem
słońce nisko ściska promienie w ramionach
z niego dobry kolega jest gość

znamy się od dziecka ta sama krew
ze mnie ciemny blondyn on rudy jak rdza
w niczym nie przeszkadza wymiana zdań
rozumiemy się jak dwa łyse konie
zawsze naciąga rozmowę idę do domu


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 14 czerwca 2014

szpilki

podnoszę głos w ciasnym
jak komora serca pomieszczeniu
rozbierasz wzrokiem kobietę z kalendarza
ślinisz się na widok morskiej świnki
w takich jak ty wbijam szpilki

szary dzień maluje znużenie
niechętnie uśmiecham się do nieba
słoneczka dziś mi potrzeba
ty  narzekasz
 jeszcze jedna szpilka
to taka gra chińska receptura
na gorsze dni zamykam się do puszki
wyciągam wnioski ze starej wersalki

na desce prasuję wspomnienia i tak nic dodać nic ująć
wystarczy nad stawić uszy i kogoś podpuścić
wiesz kto co mówi na podwórku
wbijam szpilkę niezgoda kiełkuje
jak ręka o stół


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 14 czerwca 2014

odnaleźć szczęście

odnalazłem cię pomiędzy gwiazdami
świeciłaś jasno byłoby grzechem nie zauważyć

 początki łatwe nie były
ale się przyzwyczaiłem
błądziłaś w gwiazdach szukałem języka
wspólne wypady za miasto nauczyły

tęsknota że zawsze w piątek do ciebie zajrzę
marzyliśmy o cichym miejscu
zamieszkałem u ciebie

narodziły się dzieci
wyjechaliśmy poza strefę betonu
mały domek na wzgórzu
 rzeczka śpiewała piosenkę
zawsze razem nigdy w rozterce
między nami czerwone serce

małe chwile kąpaliśmy w różowej wanience
teraz gdy dzieli nas odległość ślę list w żółtej kopercie
przy tobie niedługo będę


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 12 czerwca 2014

nie rób sceny

czasami daję w palnik
czasami zapalę skręta

pytam czy warto

życie pędzi samochodem
niewiadoma za zakrętem

fałszywi ludzie
czekają na błędy
pełni przekrętów
piękne auta makijaże

na twoim czole pot
kładziesz kolejną kostkę
wypłatą cienką
opłaty i dwa piwa
na to cię stać

oni nas nienawidzą
świat jest dla bogaczy
świat niewolników to my

ruszaj na sztorc z kosą
i tak nie wygrasz
to jest rebelia
powstań jak dzień po mroku
odbierz co się ci należy
trzeba tak niewiele kurwy i złodzieje


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 12 czerwca 2014

ile lat

ciągną dni wagony z zachodu na wschód
płaczą trudne czasy co z nami
skradli wolność pewni konfidenci
we krwi narody topią dzieci

idę spłoszony czerwony z nienawiści
jak można niepodzielić sie chlebem
lepszy gorszy też człowiek
jedni biorą drudzy cierpią

świat na psy wędruje prostą
jem co wyskubię co znajdę
kolego nie goń ślepą drogą
wszystko runie z impetem

nie pozbieracie nierozrzucone słowa
w głowach rodzi się nowa ideologia
ile lat w nienawiści w biedzie
chodzie tak byście byli czyści

nie ma granic trudne czasy
mury runą wybuchną bomby
pójdziemy czwórkami
z bagnetami stal lśni w słońcu


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 10 czerwca 2014

płacz ciszy

na dworze deszcz wycina psikusa
psychika niegdyś zielona dziś usycha
niczym zwiędły listek u Asnyka

każda kropla boli na tysiące sposobów
byłem sam
teraz dwóch niosę w sobie
rozdwojeni jak włosy jak paznokcie
brudem smaruję twarz
idę nie wymyślam

brudne ręce nieczyste myśli
bagaż wspomnień na ramieniu
i w tablecie wiadomości o świecie

na krawędzi tańczy kawowa ćma
trzepie się przy świeczce
ogień w sercach boli głowa
od niechcianych wieści

w samotni czuję się najlepiej z gliny lepię garnki
oddycham powietrzem nieświeżym oddechem
zalewa mnie krew gdy pociągi ciągną wagony
jak węgiel czarny moja maska w słońcu lśni


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 9 czerwca 2014

popatrz w oczy

popatrz na dłonie
niosę kawał nieba
wyciąłem jak się wycina
mówisz dobra robota

siadam obok płotu bok przy boku
z miłości do twoich spojrzeń

daj papierosa chciałaś księcia
jestem z bajki o dwóch takich

przyniosę błękit lazurowy
piasek z plaż sypkich

ze mną zaśnij
nie obudzi żaden szelest
nie obudzi żaden szmer
tylko chciej mnie mieć

popatrz w oczy czujesz głębię
niosę kawał nieba
wyciąłem jak się wycina
mówisz dobra robota


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 9 czerwca 2014

kim jestem

kim jestem pytam ciszy
wokół tyle przemocy
źle mi za dnia i w nocy

płoną słowa szept modlitwy za ścianą
dzieci zapłakane słone łzy

beztroskie lata upłynęły
rozwiane po głowie jak kurz na płaszczu taty

pytam drzew kim jestem
milczenie smutne spojrzenia
nie widzę sensu pracować do śmierci

nienaturalne życie męczy zmęczone oczy
brak sił by iść ciągle na szczyt góry
droga nie ma końca ni początku

zwariowałem raz kolejny

dzień jak dzień szaro wokół
wrzeszczę wolność kiedy nadejdzie

zagadki na rogu
skrzyżowania we mnie co powiesz wietrze


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły


  10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: nieskończenie, odlotowi, to nie problem, ziarenko, na czerwono, Oddalam się, wrogu mój, Koła, skrzydła anioła, zmiana czasu, to jest mój krzyk, dziecko w nas, ranek reggae sens, szepty i cisza, wakacje, to tylko deszcz, myślę, że.. ., apokalipsa, skrzydła anioła, cały w błocie, cały nasz dzień, cały marny świat, niepotrzebny, Jesienią gdy opadną emocje, płonę, mówiłem o nim, całuję ciebie, przeznaczenie, obraz, widzę cię, nie ma dla nas jutra, szczęście, lot ptaka, cześć i chwała, marudzę, z podstawówki, cisza w drzwiach, piękno chwili, skryć się przed chwilą, twardym być, gdy upadniesz, nic się nie stało, zakochany, blask w kolorach, kłamstwa, nad morzem, kim jestem w Jego oczach, statki, czuwanie, wyśniona, mamy tak samo, czas leci, płynie, wyczekuję dnia, co to, płacz, o jednym wierszu, hello, chłopiec, mała apokalipsa, muzyka dla dwojga, skąd ta schizofrenia, stokrotka, o śmierci, jak dobrze mnie znasz, atrakcje, naiwny, jesteśmy na zawsze, poeta, poeta, na rubieży, na druga stronę, to się nie powtórzy, przed nieznanym, my żołnierze, między nami, zanurzam się w tobie, jak gówniarza, echo z piaskownicy, popiół, popiół, wieczorem, Tarnów jesienią 2022, z zachodem słońca, nigdy nigdy, Skan, mój świat, puszka, zapatrzenie, dziękuję, nie chcę więcej, stoję w błocie, ułamki sekund, dziewczyna ze zdjęcia, nie odchodź, jestem, w Bieszczady albo gdzie, moja wyspa, Jeansy, Ona jest piękna, szaleni, korzenie, ciemne zasłony, grawitacja, gdy zabraknie czasu, byle dalej od domu, na co dzień, Skała, moja planeta, za pieniądze, spiętrzyły się schody, romantyczny wieczór, zostań ze mną, odmienić siebie, to było coś fajnego, patrzeć na świat, zabierz mnie, las zdarzeń, spowiedź, zagrzebał to pies, gdy już umrę, kwiaty na poddaszu, zostań, zostań tu jeśli chcesz, skoszarowani, czy warto, byłaś zagadką, bycie sobą jest piękne, wolni od razu, nieustannie, Honorowo, Orzeł Biały, spotkanie, wiersz tęsknoty, nic więcej, trud powrotu, o miłości, egzekutor, makijaż, skarby, jutro, przy tobie, fantazje, w moim przypadku, opowieść jesienne, lubię to, Kasia, miłość, w świat powiodłaś, w sen głęboki, po szkole,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1