sam53

sam53, 21 january 2023

cały w skowronkach

szczęście ma kolor błękitu nad twoją głową
zieleni gdy dziś jeszcze w jutrach
szczęście ma barwy tęczy gdy spokojnie wieczorem usypiasz

przyniosłem białą różę
będziemy się kochać


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 21 january 2023

to tylko wiersz Maleńka

Kobieta śni gdy zamyka na chwilę oczy
do ucha wpada nieprzemijająca muzyka Gershwina
wieczór drży czymś niezwykłym

wysyłane myśli wracają podnieceniem
wyobraźnia płonie niczym ogień świecy przy kolacji
pragnienie bycia blisko oplata zmysły

weź mnie - podpowiada pożądanie
jeszcze spojrzenie
przy drugim gaśnie światło

deszcz nie pada co dzień
nie budźmy marzeń o świcie


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 20 january 2023

wiesz? (humoreska)

wiem że lubisz wiersze - ja zaś fotografię
razem więc możemy paluszkiem po mapie
wędrować i zwiedzać wszystkie ciepłe kraje
czekaj zrobię kawę zanim słońce wstanie

wyobraź dziś sobie śniadanie na Krecie
Ty jeszcze w łóżeczku wiersz obok w komplecie
i kawa jak szatan ośmiornica w sosie
małże w białym winie Stasiek cichym głosem

pobudkę Ci wierszem zapowiada czule
jakbyś już Królową a on Twoim Królem
choć dla mnie od zawsze jesteś tak jak Anioł
w sukience - mierzyłem - łokieć przed kolano

lecz dzisiaj jak nigdy - wstałaś bez koszuli
małże na talerzu zaczęły się mulić
język stanął kołkiem - dobrze że poranek
a Ty mi oświadczasz że nie wyschło pranie

wszak pranie na Krecie godzinę schnie przecież
nie umiem nie wierzyć prawdziwej kobiecie
ubranej w pierś pełną i złotą koronę
w głos miękki jak muślin i oczy zielone

nie będę zanudzał - krótko- było cudnie
śniadanie ostygło - zjedliśmy w południe
a te wszystkie wróżby z tej od serca ręki
spełnią się dokładnie - mój Aniele piękny


number of comments: 0 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 17 january 2023

jeszcze

zastanawiam się nad kolorem twoich oczu
czy pasują do sukienki w kwiaty którą lubisz
czy są bardziej szare czy niebieskie

tyle nieuchwytnego błękitu przecieka przez pomarszczone chmury
chciałbym go przypisać naszym pocałunkom
zapamiętać ich soczystość
różnorodność barw jak u Moneta
który światłem i cieniem wiązał przyjemność
z szaleństwem
aż po rozkosz wilgotnych ust

chciałbym sprawdzić jak pachnie wygnieciona koniczyna
poczuć słony smak potu
jeszcze raz zaplątać się w twoje uda

a niebo
niech nam pędzi nad głowami
milcząc


number of comments: 2 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 16 january 2023

zgodnie z teorią względności

wszystko na co patrzysz staje się natychmiast przeszłością
jak życie - ciąg kadrów ułożonych w czasie i przestrzeni
splątanych wzajemnie w zdarzenia według reguł które jeszcze sa nam obce

nie ma teraźniejszości
bo nie można zatrzymać czasu
świat istnieje od wielkiego wybuchu który nastąpił
po poprzednim wielkim wybuchu w pętli zmieniając przeszłość w przyszłość
materię w antymaterię i odwrotnie

potrafimy wyzwolić energię z atomu czyniąc dzień
i ścisnąć światło z powrotem w noc

tylko twój pocałunek
który został na ustach znaczy więcej niż ślad naszej miłości

ach Kochanie
nie będę opowiadał ci o spadających gwiazdach


number of comments: 2 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 15 january 2023

szarość jest wszechobecna

nawet świerszcz który przysiadł na parapecie
smuci na skrzypcach
zawijając deszczowe krople w listopadową degrengoladę
melancholia niczym wilgotna plazma włazi pod skórę
cieniem przykrywa to co przeszło

brakuje mi twojego uśmiechu ciepłych dłoni
szeptu w którym słowa kwiaty układałaś w bukiety
powietrze znów stało się ciężkie

nie
nie odkrywam szarości zmęczonej życiem
w tym kraju wszyscy są zmęczeni
jak w deszczu krople

świerszcz fałszuje
a wszyscy z zachwytem słuchają tego rzępolenia

za komuny przepijaliśmy wszystko gorzałą


number of comments: 1 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 14 january 2023

Magdalena lubi piątki, ja szóstki

Magdalena nie była wylewna
czasami czułem przez skórę co chce powiedzieć
albo co leży jej na sercu
jej dobry humor poznawałem po uśmiechu
który zlizywało powoli słońce
w chwilach smutku chowała się za zasłonkę
i wycierała ręcznikiem oczy
zaczerwienione nigdy nie poddały się łzom

przy kolacji siadała obok
tak jakbym był jej bliźniaczym bratem
milczeniem karmiliśmy nawzajem wszystkie zmysły
w poezji nazywałoby się to klasyką

nasza wymiana uprzejmości zatrzymała się na
proszę - dziękuję - przepraszam
obawiam się nawet że informacja o tym że jestem w ciąży
też nie zrobiłaby na niej wielkiego wrażenia

Magdalena pisała wiersze
a to już inna bajka


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 13 january 2023

Anioł nie Kobieta

nie wiem dlaczego wspomnienie anioła
kojarzy się wprost z tobą
kobietą nie pierwszej młodości
zawsze uśmiechniętą
wrażliwą poukładaną pełną wigoru
nawet kiedy wieczorem zdejmujesz skrzydła
i uciekamy pod kołdrę w pocałunki
ile w tym seksu i miłości

albo rano kiedy pijemy gorącą kawę
czarną jak smoła
szukając na dnie wyobraźni
strzały Amora

nie wierzę - naprawdę zapisałaś się do chóru
żeby śpiewać Hosannę


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 11 january 2023

dobrymi radami piekło wybrukowane

nie będę się skarżył
na ból na cierpienie
ma prawo boleć jak wiersz czy rozmowa

patrzę na nekrologi
chciałbym zobaczyć twoją minę gdy bedziesz
przegladała ostatnią stronę gazety
czy pomyślisz o dalekich podróżach
tam gdzie nigdy nie byłaś

będę tam pierwszy
na jakichś wyspach bożego narodzenia
na wielkanocnej seszelach - raju na ziemi
odkryję niebo w szaleństwie wyobraźni

dam ci znać
wyśnisz różowy śnieg i wycie psa
ból cierpienie musi trwać
może jednak nie będę umierał w zimę

na miłość do ciebie


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

sam53

sam53, 10 january 2023

pocałuj

Wiesz że nocami wiersze bledną
i księżyc gubi blask w obłokach
wtedy myślami jesteś ze mną
i nawet we śnie chcesz się kochać

niebu darować chrome światło
choć już o zmierzchu ciemność kipi
w oczach umiera całe miasto
mrok zbiera w nokturn dźwięki skrzypiec

i gra raz ciszej a raz głośniej
jakby chciał zajrzeć nocy w lustro
i wejść wraz z nami w świat miłości
najpierw niech pozazdrości ustom


number of comments: 0 | rating: 3 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: nie od wczoraj, gdybyśmy, wiosna wiosna wkoło, z przeszłości w przyszłość, oni tak mają, wiosenny poranek, miłość w ramionach, otwórz okno, od wejrzenia, Wiosna, nie zawsze jest pięknie, juszszsz marzec, kiedy mówisz dobranoc, lubię wiosnę, jest coś w wiośnie, tra ta tam tra ta tam, dobrze cię widzieć, w deszczu, zatrzymałeś mnie wierszem, marzec kwiecień maj, nie wiem który, dobranoc, bezsen, zatrzymaj się, jak tęsknię - o tak, kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo, i co Wy na to, szukając szczęścia trzeba się pochylić, dzień dobry, JAK DŁUGO, on, zatrzymaj życie, na język polski - fraszka, przyjdź Wiosno Wiosenko!, jeśli kochasz, jak Wiosna, szkoda że tylko we śnie, kiedy wyjrzy przebiśnieg, Panie Boże!, twój uśmiech, Mława jak Grenlandia, Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans, prosto z mostu, lepsza strona skrzypiec,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1