11 november 2010

o drodze

ta pozornie prosta droga w dół
ma swoje kręte uzasadnienie.
przemieszczanie się, które nie jest
pustym ruchem, cel który jest
przejściowym punktem odniesienia.

sens podróży zamknięty jest
w tym co do mnie mówisz i w tym
jak obejmujesz moją pijaną głowę,
wcierając w siebie to wszystko co
z niej sączy się, śmierdzi i zdycha.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 42 | rating: 0/35 | report | add to favorite

Comments:

Szel,  

nie jestem przekonana....

report |

Withkacy,  

doskonale rozumiem, tą pozornie prostą drogę

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

zabrzmialo groznie...

report |

Waldemar Kazubek,  

Jestem pod wrażeniem a dwóch ostatnich wersów zwyczajnie się boję.

report |

Wiktoria Danielewicz,  

myślę, że to wiersz o Tobie Waldi :) powinien być tobie zadedykowany :) :(

report |

miron tee,  

....bez sensu....

report |

Waldemar Kazubek,  

A chlał i kochał pan kiedyś, próbował o tym pisać?

report |

RM,  

no ba

report |

Wiktoria Danielewicz,  

co tu jest bez sensu?!

report |

Krzysztof Kaczorowski (papayaii),  

Przyciąga uwagę, to fakt. Jednak widzę albo w pierwszej strofie naiwną nadzieję w to, że "cel jest przejściowym punktem odniesienia" albo w drugiej strofie drwinę z tego w czym jest niby sens podróży. Jak Ty to rozumiesz drogi autorze, pomóż mi zobaczyć z twojej perspektywy. Pozdrawiam.

report |

RM,  

w ani jednym przypadku nie jest to nadzieja. Pierwsza strofa jest stwierdzeniem dekadenckiego faktu beznadziejności i bezproduktywności edukacyjnego aspektu drogi. W drugiej strofie sens tej drogi sprowadzony jest do odkrywania swoich słabości i ułomności.

report |

Krzysztof Kaczorowski (papayaii),  

No cóż ja widziałem "młodą kobietę", miłość i uzależnienie, niezręczne usprawiedliwianie... zupełnie inny obraz. Dlaczego? Nie wiem, po prostu. Dzięki panie Rafale.

report |

PanJabol,  

o dobre. padlina w głowie? jeszcze dziurawej? świetny tekst

report |

Gabriela Kuźma,  

mi się szczególnie podoba pierwszy wers w odniesieniu do wiersza

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Odkrywanie swoich słabości, ułomności i akceptacja ich- jest sztuką:) Bardzo wymowny wiersz:)

report |

Wiktoria Danielewicz,  

'masuj moją ciężką głowę, masuj mój wielki napuchnięty łeb' ;)

report |

etherial,  

Rafał to świetny wiersz/ rzuciłam okiem i myślą też w stronę innych i choć dzisiaj nie jestem już w stanie przetrawić niczego co wywołuje we mnie instynktowne myślenie ;) wrócę tu na pewno/ już czuję, że warto. Gdzie ja Cię przegapiłam ;) /pozdrawiam.

report |

RM,  

co ciekawe, nigdzie się nie chowałem

report |

Ame,  

sensualizm... dobry

report |

issa,  

"w ani jednym przypadku nie jest to nadzieja. Pierwsza strofa jest stwierdzeniem dekadenckiego faktu beznadziejności i bezproduktywności edukacyjnego aspektu drogi. W drugiej strofie sens tej drogi sprowadzony jest do odkrywania swoich słabości i ułomności". [Rafał Muszer]. A tekst, jak to tekst, bywa, że gwiżdże na intencje piszącego, więc i niekoniecznie zatrzymuje się tam, gdzie go chce widzieć umiarkowanie autora, czyli w pół drogi:) Wg mnie nic w samym wierszu nie nakazuje aż tak ograniczającej interpretacji. Pozdrawiam.

report |

RM,  

właśnie to znowu przerobiłem

report |

issa,  

ale co konkretniej?

report |

RM,  

drogę

report |

issa,  

"więc w głębi nocy świerszcze, boże / od utraty, te dźwięki niepodobne, oszałamiające, / bo to już córki, już wnuki tych świerszczy / które zgrzytały tu rok i pięć lat temu". /to jest całość, nie fragm., Romana Honeta. nazywa się "świerszcze przychodzą w sprawie listopada"/ dobrego

report |

RM,  

nie widzę związku

report |

issa,  

powtarzalność bez przemian

report |

JoT Eff,  

a ja jestem przekonana i mnie się bardzo podoba,

report |

filo,  

to tak jakby zatruć się czymś i całą treść żołądka zwymiotować na kogoś, czy to jest oczyszczenie?

report |

RM,  

nie ma oczyszczenia. Jest tylko słaba pamięć, albo manipulacja.

report |

filo,  

Nie zrozum mnie źle, pierwsza część jak najbardziej, ale czy "sens podróży zamknięty jest " w słabej pamięci albo manipulacji?

report |

rudaszka,  

bardzo :) technicznie - w ostatnich świetnych wersach przestawiłabym " się " ... " co się z niej sączy " ale to takie moje czepianie się, co zmienia faktu, że bardzo jestem na tak

report |

RM,  

straci to rytm

report |

Miladora,  

A ja kupiłam, Rafale. :) Z jedną uwagą tylko - skoro stosujesz przecinki, to konsekwentnie. ;) Tutaj - "cel(,) który jest" i "w tym(,) co do mnie mówisz i w tym(,) jak obejmujesz moją pijaną głowę, wcierając w siebie to wszystko(,) co z niej sączy się" - do dodania. ;) Dobrego :)

report |

rudaszka,  

sprawdzałam czy straci rytm, nie, nie straci, czytałam na głos, ale to tylko moje odczucie, a Miladora ma rację z interpunkcją :)

report |

RM,  

przyznaję, że jestem w tej interpunkcji niekonsekwentny, co jest oczywiście błędem.

report |

ALEKSANDRA,  

zaje...!

report |

Ananke,  

piszesz w interesujący sposób, mój znajomy powiedziałby - troszkę przeintelektualizowane, ale ja lubię taki styl, pozdrawiam

report |

RM,  

dobrze, że tylko troszeczkę. Wniosek o przeintelektualizowanie może być niebezpieczny.

report |

Jaro,  

Nie łódź się, żadna tego nie wytrzyma na dłuższą metę. Kończy się zawsze tak samo kopem w .... No może nie zawsze, czasami da Ci szansę i powie rozbujaj.

report |

Teresa,  

Sens podróży, razem, czy we dwoje?To, co z pozoru proste, może zamienić się w plątaninę zbiegów okoliczności. Nie można się w tym pogubić, trzeba zachować twarz, nawet gdy droga kręta.

report |

RM,  

chodzi o podróż jako kreatywną formę przemijania. Albo przetrwania. Podróż jako filozoficzny wybór. Samotna, we dwoje, w grupie. Każda ma inny wymiar i cele.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register