28 september 2010

poetry

Rafał Muszer
Rafał Muszer

wypadanie z rytmu

łapię klamkę jak za słowo boże za-
łatwiające poczucie bezpieczeństwa.
 
Pan nam oszczędzi potępienia słabości,
twardej skały w przełyku i wypadania
sierści. wiara jak bagno wchłania strach.
 
układ nerwowy nie lubi niepewnego pulsu.
chwilowe przetrwanie zależy od modlitwy.
złapanie rytmu zależy od źródła napięcia.

Jarosław Trześniewski
28 september 2010 at 11:02

Jak zawsze - interesująco. Wypadanie z rytmu -psalmicznie. "wiara jak bagno wchłania strach./ układ nerwowy nie lubi niepewnego pulsu." Bene.

report

Teresa Tomys
4 february 2012 at 10:36

"...chwilowe przetrwanie zależy od modlitwy..." - jakże często.

report

Emma B.
8 february 2012 at 13:22

uniwersalny, pierwszy dwuwiersz dla mnie trochę trudny w odbiorze konstrukcji

report

issa
19 february 2012 at 11:27

Nie wiem, czy to aż takie proste. Gdyby aż takie było, Hiob niczego do nikogo z sensem by nie powiedział, a jedynie zabulgotał w bagnie.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register