11 june 2010

poetry

Rafał Muszer
Rafał Muszer

nieopuszczanie

Odejdę z tobą, albo ty odejdziesz
beze mnie. Przejdziemy przez próg
naszego domu, heblowany nagimi
stopami na przekór bólu kości.

Będziemy odchodzić na przemian,
ja nocą, ty nad ranem, aby ktoś
pilnował nasze chore koty. Zrzucać
będziemy się z krzeseł przy kolacji
wytrącając wzajemnie z równowagi
jak osad na naszym drugim, trzecim
dnie. Wspólnie nie tak łatwo skłamać.

Skazani na siebie w zawieszeniu do
końca życia, nie boimy się zawahać.

Jarosław Trześniewski
11 june 2010 at 14:01

nieopuszczanie ,niedopuszczanie:)Tego nie robi sie kotom( Jak pisala ongis Noblistka) ogólnie interesująco, Pozdrawiam w ten upał 35 stopni:)

report

Mirka Szychowiak
23 june 2010 at 23:05

przekór bólu kości. - na przekór komu czemu, więc bólowi kości poza tym, niezły kawałek

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register