|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (73) Photography (39) Books (3)
Postcards (4) About me Friends (87) Collections (1) | |
pilnuję dzisiaj twojego snu, rejestrując
na wszelki wypadek każdą swoją chorą
myśl, której nie jestem w stanie zabronić
przeniknąć przez wilgotną skórę gleby
do zimnych rozkładających się ciał
pod moimi stopami. nie łatwo jest
przetrwać do rana bez zmrużenia oka.
jak zawsze ode mnie bravo!
report
ciekawe......miedzy myslami a czynami jest ten czas na zastanowienie sie czasem lepiej byc wartownikiem mysli czuwanie by to co realne bylo pozytywne
report
Na granicy z opolskim chodzą nam dziwnie zegarki;)
report
to było w Avignon
report
szczególnie puenta
report
hehe ,zabójcze
report
ofiar na szczęście nie było
report
Trzy pierwsze wersy są genialne...
report
Wierzę że nie łatwo:) Zaciekawił i to bardzo:)
report
przyznam się, że nie przemówił do mnie ten wiersz, nie rozumiem go. Pierwsze trzy linijki zapowiadają czułość, pożądanie kontrolowane z jakiś znanych autorowi przyczyn i nagle znajdujemy się w scenerii cmentarnego horroru, by wrócić do czuwania jakby przy chorej czy chorym?
report
dziwne, przeczytałam swój komentarz i wszystko stało się jasne. Teraz rozumiem co mnie zwiodło, optymizm, a tutaj jest smutek przewidywania nieuchronnego.
report
to jest taki czuły thriller ;)
report
dwa razy odebrałam trochę bardziej emocjonalnie, ale sama szereg razy pisałam, że nie wszystko co piszemy musi mieć odwołania osobiste. Więc ten drugi raz w oderwaniu od osoby jest thrillerem faktycznie
report
Chciałbym się odnieść do Pani wypowiedzi: "nie wszystko co piszemy musi mieć odwołania osobiste". Moim zdaniem jedną z różnic pomiędzy poezją, a prozą są czysto osobiste doświadczenia w przypadku tej pierwszej. Proza jest pracą czysto literacką bez żadnych ograniczeń. Poezja jest natomiast bardziej bezpośrednia i musi być mniej lub bardziej dosłowna, a już na pewno prawdziwa. Pisanie wierszy zmyślonych to straszna ściema i oszustwo i najczęściej kończy się to totalnym badziewiem. Poetą się jest, a nie bywa.
report
tak z pewnością przyznaję Panu rację, chodziło mi o to, że w poezji przekazujemy bardzo duży ładunek "siebie", ale nie zawsze odnosi się on do stricte sytuacji, która nas dotknęła, możemy pisać o zaobserwowanej sytuacji tak jakbyśmy sami to przeżywali. Więc w tym sensie napisałam to co powyżej. Inaczej pisząc obawiałabym się permanentnego ekshibicjonizmu. A co do ostatniego zdania to 100 tak.
report
jakże mi bliskie...
report
Wiem jak to jest...
report
Nie łatwo...
report
To prawda, ale czy ma być łatwo?
report
łatwo można wpaść pod samochód i wcale nie jest to dobra droga
report
Ty to masz argumenty
report
Argumenty bardzo dobre :)
report
,, pilnuję dzisiaj twojego snu... " - jakże to ważne przesłanie, dopingujące do wzmożonego działania i uwagi :)
report
to nie przesłanie. To strach.
report
do tego wiersza wracam czasami. tak jakos zapisal mi sie wytrwale w pamieci :) pozdrawiam
report
nie wiem co odpowiedzieć
report
nie trzeba nic mowic :) jak widac, ciagnie mnie ten wiersz. pozdrawiam :)
report
wstrzasnal mna ten wiersz, gdy pierwszy raz czytalam. po prostu takie moje osobiste wspomnienia i interpretacja. dzisiaj sie zastanawialam, czy powiedziec dlaczego. Jezeli sie zdecyduje, to 25 sierpnia bedzie odpowiednim dniem :)
report
poczekamy więc do 25
report
:) pomylylam sie :) 24 sierpnia :)
report
obiecalam, wiec jestem znowu tutaj..."pilnuję dzisiaj twojego snu" - czytajac to, po prostu bylam w szoku, bo wygrzebalo sie zdanie, wspomnienie, ktore bylo bardzo gleboko ukryte i wreszcie powrocilo. "przytul mnie mocno, a ja popilnuje twojego snu" - slowa mojego kolegi, przeszlo 20 lat temu. Po informacji, ze ma jeszcze tylko kilka lat do zycia. Strach, smutek, zal...I jak tu spac? Kazde nastepne slowo wiersza kojarzy mi sie z ta noca. Bardzo smutna noc, ktora zakopalam z bolu, gdzies gleboko...Andrzej nie zyje od 17 lat, dzisiaj sa jego urodziny...Dziekuje, ze mi te slowa przypomniales...
report
dodam jeszcze, ze rozmowa prawie przy namiocie (biwak z przyjaciolmi nad morzem)
report
tak naprawdę wszystko się powtarza, a my tylko udajemy zaskoczonych
report
tak :) merci :)
report
i do mnie przemawia;-)
report