|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (73) Photography (39) Books (3)
Postcards (4) About me Friends (87) Collections (1) | |
ta pozornie prosta droga w dół
ma swoje kręte uzasadnienie.
przemieszczanie się, które nie jest
pustym ruchem, cel który jest
przejściowym punktem odniesienia.
sens podróży zamknięty jest
w tym co do mnie mówisz i w tym
jak obejmujesz moją pijaną głowę,
wcierając w siebie to wszystko co
z niej sączy się, śmierdzi i zdycha.
nie jestem przekonana....
report
doskonale rozumiem, tą pozornie prostą drogę
report
zabrzmialo groznie...
report
Jestem pod wrażeniem a dwóch ostatnich wersów zwyczajnie się boję.
report
myślę, że to wiersz o Tobie Waldi :) powinien być tobie zadedykowany :) :(
report
....bez sensu....
report
A chlał i kochał pan kiedyś, próbował o tym pisać?
report
no ba
report
co tu jest bez sensu?!
report
Przyciąga uwagę, to fakt. Jednak widzę albo w pierwszej strofie naiwną nadzieję w to, że "cel jest przejściowym punktem odniesienia" albo w drugiej strofie drwinę z tego w czym jest niby sens podróży. Jak Ty to rozumiesz drogi autorze, pomóż mi zobaczyć z twojej perspektywy. Pozdrawiam.
report
w ani jednym przypadku nie jest to nadzieja. Pierwsza strofa jest stwierdzeniem dekadenckiego faktu beznadziejności i bezproduktywności edukacyjnego aspektu drogi. W drugiej strofie sens tej drogi sprowadzony jest do odkrywania swoich słabości i ułomności.
report
No cóż ja widziałem "młodą kobietę", miłość i uzależnienie, niezręczne usprawiedliwianie... zupełnie inny obraz. Dlaczego? Nie wiem, po prostu. Dzięki panie Rafale.
report
o dobre. padlina w głowie? jeszcze dziurawej? świetny tekst
report
mi się szczególnie podoba pierwszy wers w odniesieniu do wiersza
report
prawdziwe
report
Odkrywanie swoich słabości, ułomności i akceptacja ich- jest sztuką:) Bardzo wymowny wiersz:)
report
'masuj moją ciężką głowę, masuj mój wielki napuchnięty łeb' ;)
report
Rafał to świetny wiersz/ rzuciłam okiem i myślą też w stronę innych i choć dzisiaj nie jestem już w stanie przetrawić niczego co wywołuje we mnie instynktowne myślenie ;) wrócę tu na pewno/ już czuję, że warto. Gdzie ja Cię przegapiłam ;) /pozdrawiam.
report
co ciekawe, nigdzie się nie chowałem
report
sensualizm... dobry
report
"w ani jednym przypadku nie jest to nadzieja. Pierwsza strofa jest stwierdzeniem dekadenckiego faktu beznadziejności i bezproduktywności edukacyjnego aspektu drogi. W drugiej strofie sens tej drogi sprowadzony jest do odkrywania swoich słabości i ułomności". [Rafał Muszer]. A tekst, jak to tekst, bywa, że gwiżdże na intencje piszącego, więc i niekoniecznie zatrzymuje się tam, gdzie go chce widzieć umiarkowanie autora, czyli w pół drogi:) Wg mnie nic w samym wierszu nie nakazuje aż tak ograniczającej interpretacji. Pozdrawiam.
report
właśnie to znowu przerobiłem
report
ale co konkretniej?
report
drogę
report
"więc w głębi nocy świerszcze, boże / od utraty, te dźwięki niepodobne, oszałamiające, / bo to już córki, już wnuki tych świerszczy / które zgrzytały tu rok i pięć lat temu". /to jest całość, nie fragm., Romana Honeta. nazywa się "świerszcze przychodzą w sprawie listopada"/ dobrego
report
nie widzę związku
report
powtarzalność bez przemian
report
a ja jestem przekonana i mnie się bardzo podoba,
report
to tak jakby zatruć się czymś i całą treść żołądka zwymiotować na kogoś, czy to jest oczyszczenie?
report
nie ma oczyszczenia. Jest tylko słaba pamięć, albo manipulacja.
report
Nie zrozum mnie źle, pierwsza część jak najbardziej, ale czy "sens podróży zamknięty jest " w słabej pamięci albo manipulacji?
report
bardzo :) technicznie - w ostatnich świetnych wersach przestawiłabym " się " ... " co się z niej sączy " ale to takie moje czepianie się, co zmienia faktu, że bardzo jestem na tak
report
straci to rytm
report
A ja kupiłam, Rafale. :) Z jedną uwagą tylko - skoro stosujesz przecinki, to konsekwentnie. ;) Tutaj - "cel(,) który jest" i "w tym(,) co do mnie mówisz i w tym(,) jak obejmujesz moją pijaną głowę, wcierając w siebie to wszystko(,) co z niej sączy się" - do dodania. ;) Dobrego :)
report
sprawdzałam czy straci rytm, nie, nie straci, czytałam na głos, ale to tylko moje odczucie, a Miladora ma rację z interpunkcją :)
report
przyznaję, że jestem w tej interpunkcji niekonsekwentny, co jest oczywiście błędem.
report
zaje...!
report
piszesz w interesujący sposób, mój znajomy powiedziałby - troszkę przeintelektualizowane, ale ja lubię taki styl, pozdrawiam
report
dobrze, że tylko troszeczkę. Wniosek o przeintelektualizowanie może być niebezpieczny.
report
Nie łódź się, żadna tego nie wytrzyma na dłuższą metę. Kończy się zawsze tak samo kopem w .... No może nie zawsze, czasami da Ci szansę i powie rozbujaj.
report
Sens podróży, razem, czy we dwoje?To, co z pozoru proste, może zamienić się w plątaninę zbiegów okoliczności. Nie można się w tym pogubić, trzeba zachować twarz, nawet gdy droga kręta.
report
chodzi o podróż jako kreatywną formę przemijania. Albo przetrwania. Podróż jako filozoficzny wybór. Samotna, we dwoje, w grupie. Każda ma inny wymiar i cele.
report