28 september 2010

poetry

Rafał Muszer
Rafał Muszer

eksploatacja

opony ścierają się i skóra
już nie trzyma nawierzchni
jak kiedyś. przewody zatykane
strawionymi wymiocinami. olej
napędowy wielokrotnie wypalony.
 
kończy się dopuszczalny potencjalnym
prawem natury przebieg. Pozostają
okresowe spowiedzi i denerwujące
oczekiwanie kierownika złomowiska.

Jarosław Trześniewski
28 september 2010 at 22:22

Dobre quasi auto-elegia . Pozdrawiam:):)

report

Pi.
29 september 2010 at 00:57

uwaga: wiersz jednokierunkowy. mogło być gorzej. na przykład - wiersz ślepouliczkowy.

report

nikojan
20 december 2012 at 12:32

Dokładnie, choć skóra każdemu się zedrze.

report

Wanda Szczypiorska
29 september 2010 at 10:26

Byle nie dopuścic do katastrofy. Niech się zużyje w naturalny sposób.

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
1 january 2011 at 00:47

"opony ścierają się i skóra już nie trzyma nawierzchni jak kiedyś", zdecydowanie!

report

nikojan
20 december 2012 at 12:41

Mój kierownik też czeka na jeżdżącą gazownię.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register