29 september 2013

niepokój. na podstawie zeszytu Ryszarda Apte'go. inspirowany wierszem Leszka Żulińskiego „viva la muerte”

zapewne każdy Chrystus, nawet ten nieogolony,
ze strużką krwi wyciekającą z ust i oczyma
jak zamknięte wrota statku kosmicznego
w kolejnym odcinku Star Treka,
potrafiłby ostatecznie rozwiązać kwestie niemiecką
podczas drugiej wojny światowej.
lecz przecież żaden nie był, nie jest
i nigdy nie będzie nazistą.
 
taki Chrystus, narysowany przez młodego
krakowskiego artystę
pochodzenia żydowskiego – Ryszarda Apte'go -
w zeszycie odnalezionym po latach na jednym ze strychów
starej wielickiej kamienicy,
nie pomógł mu nawet podczas ucieczki
z obozu pracy w Stalowej Woli, gdzie został zesłany
w ramach czystości aryjskiego człowieka.
(młody Ryszard zginie gdzieś w podkarpackich lasach
schwytany przez swych nadludzkich prześladowców,
piewców idei gradacji rasowej).
mimo iż w tamtym czasie, także wcześniej i później,
boży syn nie był antysemitą.
 
20 stycznia 1942 roku na konferencji w Wannsee
fanatyczni przywódcy niemieckiego państwa
przypieczętowali los wielu podobnych artystów,
i kandydatów do tego miana, w całej Europie,
tylko dlatego, że w ich żyłach płynęła krew
potomków Dawida. nikt z nas nie policzy
ile w ten sposób straciliśmy nie napisanej literatury,
obrazów, które nie zawisły na żadnej ze ścian,
nie obejrzanych i nie oklaskiwanych dramatów,
kształtów, zadziwiających swą doskonałością.
a nawet, by być bardziej bezczelnym, nie policzymy
utraconych zysków z nie dokonanej sprzedaży
dóbr kultury, które nigdy nie zaistniały.

a powiadają, że życie jest jak złota moneta
bez wybitego awersu, kosztuje tyle, za ile ktoś
zechce nas zabić. tylko, że Chrystus
raczej nigdy nie miał ambicji zostać szmalcownikiem.
 
dziś, gdy we współczesnych relacjach międzyludzkich
tak wiele jest agresji i nienawiści,
Chrystus znów nic nie robi. nie zbawia nam świata,
zostawia wszystko na pastwę człowieka,
jakby święcie wierzył, że jego ojciec nie mógł się pomylić
tworząc coś
na obraz i podobieństwo.



Żuławka Sztumska - styczeń 2013



other poems: Miary, Miłość w celibacie, przysięga rozwodowa, czterej, marszowy, chowany, wola/płoty, wyspa Guam, list do k., odpierdol się, struna, przybyłem w ostatniej chwili, historia alternatywna, równanie. bez niewiadomych, świąteczne cuda, piosenka o prądach emocjach i zrozumieniu, gry i zabawy dziecięce: berek, piosenka o braciach Słowianach, swój czas, wypowiedź działacza PSL (czytaj: peezel) dla mediów, w przeczekalnii pod wezwaniem św. Józefa, matematyka emocjonalna, piosenka o poezji paleniu i innych uzależnieniach, umówiliśmy się na seks a może będzie z tego coś więcej, koniec historii, poeci, Nie umiem mówić o wojnie, piosenka o Bogu cierpieniu i ..., Voyager 3, *** (Akceptuj...), zstępowanie. zależny, zanikanie, niedopita kawa na tarasie hotelowej restauracji w dowolnie wybranym mieście, bez kategorii. bez tytułu, piosenka o chłopakach z ulicy, sieci, stereotyp współczesnego poety, połowy, zaklinanie. Stegna – wrzesień A.D. MMXIII, niedaleko, asekretna, ...fajnie jest, nić trzecia, szlachetny, na mieście stukają kopyta, paraliż, odchodzenie. Glogau – juni A.D. MMXII, kamień i nóż, miłość do żywego, 21, geometria wykreślna, marzec. teatr wieczoru, zabijanie, językowo, pod paznokciami, wdzięczność czyli ile kosztują jagody, niepokój. na podstawie zeszytu Ryszarda Apte'go. inspirowany wierszem Leszka Żulińskiego „viva la muerte”, mleko i para pod nosem, saliva, zamknięty, a kiedy mnie nachodzą, widno.krąg (matce), tylko życzliwie, czerwony w szkocką, oda do tego co sielskie, anielskie, złotnickie, *** (a w niebie...), suma wszystkich zer, Pan Rak. Matematyk, Przygoda na łące nocą, zapadanie. Silesia - Februarius A.D. MCMXCIV, ... na pokolenie, wielo(na)rzecze, nic. przeciwko, będzie rósł powoli, Pęknięte chodniki margaryna oraz polski przemysł przetwórczy, wiersze, ucieczka słońca z Paryża, wysokie pipy, Twarze drugiej wojny, ziemie odzyskane nie obchodzą urodzin, przedszybie. płaskie, części trzecie, 1989/90 (pierwsza krajowa), *** (W starych drewnianych kościółkach...), *** (hotelowe windy...), anna bierze czas w swoje ręce, słupy, remis w hotelu, róg Asnyka, wiersz przeprosinowy, solidarność tu do nas jeszcze nie dociera, Harley Kostuchson, 123, niepokonani, tam gdzie spadają owoce drzewa kasztanowego, innym, bar Niebo, miłość (bez)warunkowa, czyli spotkania na bydlęcej drodze, pofałdowanie czyli równe leżniki czyli o wyższości snu nad jawą, free way, ... każdy przegrywa, zostawić, Le Toucher – Paris. Octobre. A.D. MCMXCIII, rozmowy przy niezbyt częstych okazjach, jak wulkan gorąca, czytam wiersz Macieja Cisło „Ten stół tu nie stoi” i leżę, Młode kobiety wychodzą z kościoła, gdy lepsze zostaje wrogiem, dwa obozy, misterium, PotWór, czyli zbitka wyrazów., koru, Stary Scyzoryk pije wódkę w obecności swojej żony, Narodziny. Marienburg Januar A.D. MMXI, to co moje, 24 XII. dom rodzinny. lata osiemdziesiąte, kombajny, powtarzalność. bez scenariusza, sukces(ywnie), trzy połówki innych pomarańczy, haftowany. wiersz o słońcu, o tych zbyt wczesnych. o nas, wzdłuż, scenariusz do prośby o wyspę, dworzec PKP w mieście, ... po białe, polacy, trzy kobiety z obrazu kreślonego mało wprawną ręką niedoświadczonego artysty, najpiękniejsza anna świata, prawdziwy PP, scena (nie)pokojowa, wakacyjna miłość ma sens kiedy się skończy, subkontynentalnie, erotyk dla nieznajomej zza biurka, łańcuch, zwyczajny, konwencja, na skórce, wiersz jak najbardziej prywatny, retro-fjuczer orient express (na działce), "wolność kocham i rozumiem", frau, nie ma poezji, widoki, moje schody rodzinne, w ślad za Olędrami, chłopczyk z zapałkami, miłość idealna, Mają, romantyzm dworcowych hal,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register