11 november 2016

poetry

Wojciech Jacek Pelc
Wojciech Jacek Pelc

czterej

Jezus powiedział do swoich uczniów:
Przykazanie nowe daje Wam, abyście się wzajemnie miłowali
tak jak ja Was umiłowałem.

- Ewangelia wg Św Jana

Bo tu każdy ma Swego
najbardziej Swojego
odchodząc najwyżej
pojmuje, że to Ten Sam.

- Jacek Kleyff

na progu mojego domu koczują uchodźcy.
czterej. głowy wspierają na wąskich ramionach,
są brudni i mają podarte ubrania (uchodźcy zawsze
są brudni i zawsze mają podarte ubrania).
pod paznokciami, w zmierzwionych włosach,
w kieszeniach i pod podeszwami butów
przynoszą mi swoją przeszłość.

pierwszy ma siostrę, która nie żyje. która
tuż przed śmiercią kochała dwunastu
bojowników z państwa ISIS. jednego dnia.
drugi ma ojca rozerwanego na swoich oczach
przez pocisk, wystrzelony
przez nie wiadomo kogo.
trzeci ma brata w telewizji – leży na plaży,
na brzegu Morza Egejskiego zupełnie sam.
a czwarty chodził kiedyś do szkoły
i chciałby jeszcze. on chciałby jeszcze.

na progu mojego domu czekają uchodźcy.
czekają na świat. mają
smutne, duże oczy i może dziesięć,
może dwanaście wiosen.
kiedyś będą mnie mordować,
lecz teraz to ja zabijam ich wzrokiem, teraz to ja,
podrzynam im przyszłość.

 
 

Piątnica – sierpień 2016

alt art
11 november 2016 at 12:42

może to jeźdźcy..

report

Wojciech Jacek Pelc
12 november 2016 at 16:55

może... ;)

report

Ananke
11 november 2016 at 13:31

tekst bardzo na czasie, oby to nie były prorocze słowa... Ujmujący tekst, powtórzenia dodają klimatu zagrożenia. Drobna uwaga w 7 wersie zrezygnowałabym z zaimka "mi", zaś tutaj: "pierwszy ma siostrę, która nie żyje. która tuż przed śmiercią kochała dwunastu " - żeby uniknąć dwa razy w jednym wersie "która" napisałabym: - pierwszy ma nieżyjącą.{..]. Pozdrawiam :)

report

Wojciech Jacek Pelc
12 november 2016 at 16:57

Dziękuję :) Nad 7 wersem poważnie się zastanowię:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register