17 grudnia 2018

poezja

hossa
hossa

pamięć dotyku

Jesteś wyłowiony z niemożliwej sieci
Prostujesz grzbiet, wciągasz brzuch, zerkasz
czujnym, miodowym okiem w półkola
wiraże, zakręty, i przychodzi przypływ
 
 mogę schować dłonie pod twoje łuski i rysować
na żywym blejtramie nierzeczywiste obrazy
wszystkie te miejsca w których spotkają się
nasze cząsteczki
 
dopóki jesteś
niesmaczny i obojętny białym larwom
różowieją policzki na mroźnym wietrze

smokjerzy
18 grudnia 2018 o 07:27

świetny!

zgłoś

hossa
19 grudnia 2018 o 07:55

:)

zgłoś

jeśli tylko
18 grudnia 2018 o 10:07

bdb..

zgłoś

hossa
19 grudnia 2018 o 07:55

:)

zgłoś

alt art
18 grudnia 2018 o 10:10

jakieś lokalne odpryski metoo..

zgłoś

hossa
19 grudnia 2018 o 07:55

:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
18 grudnia 2018 o 16:27

Puenta taka dla mnie. Serdeczności:)

zgłoś

hossa
19 grudnia 2018 o 07:56

:)

zgłoś

supełek.z.mgnień
19 grudnia 2018 o 14:13

Tak.

zgłoś

hossa
23 grudnia 2018 o 17:37

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się