|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (235) Proza (17) Dziennik (8) Fotografia (74) Grafika (409) Książki (1)
Pocztówka poetycka (18) O autorze Znajomi (55) Kolekcje (1) | |
Widzisz Panie z góry inaczej
patrzy się i nie jest śmiesznie
kiedy śmiechu tyle co kocich łez.
A gdyby je posiał.
Zraszał namiętnie mlekiem.
Zebrałby może na chłodne wieczory
pręgowany plon.
Mruczące futra miękkie łapy
na wszelkie upadki oczy uszy
mam.
Ujęło mnie czule. ;) Szczególnie zakończenie!
zgłoś
:) dzięki wielkie lajana:)
zgłoś
Pięknie kociiiiii.....:)
zgłoś
Twoja kotka jest cudna:) nie mogę mieć kota ponieważ mój pies nie toleruje :( dzięki Jestem za nią:)
zgłoś
i łzę uronił pewien czytelnik/ uchylił mleka małe okienko/podmiot pogłaskał wymruczał kici/ nie miota przekleństw na sierść/ serdeńko:)))
zgłoś
Wieś :) mówiłam prawda ? to powtórzę : uwielbiam Cię :) dzięki za mleka małe okienko -cudnie:)
zgłoś
przypomniałaś mi te futerka i łapki miękkie jak wata:))))
zgłoś
hej Bazyliszku:) to dobrze, dzięki :)
zgłoś
wchodzę. w takie zakręty :)
zgłoś
i ja :) dzięki ezo**
zgłoś
Mlekiem, łzy? Od lat czytałem skargi na rozwodnione mleko i nikt nie znał przyczyny. Dziękuję, już piszę donosik. :)
zgłoś
:) dzięki sisey
zgłoś
ciekawe co na to Pan i czy zrozumie bo ja nie bardzo :(
zgłoś
a kto kobietę zrozumie ? nie przejmuj się, bywa, że sama siebie nie rozumiem ;) i cześć Dariusz:)
zgłoś
pan tutaj to jest Ahura-Mazda; on kocha koty zielonookie jak hossa :) i nawet wozi je swoim rydwanem :) pamiętasz, hosanno ? :)
zgłoś
Pan Mądrości:) dzięki adfui za ślad :)
zgłoś
:))) poezja :*
zgłoś
:) dzięki Magdala ( ale nie jestem pewna)
zgłoś