29 kwietnia 2012

poezja

hossa
hossa

jak śliwka w kompot

wpadł taki na mnie  
od ucha do ucha
i dookoła głowy
 
o owocach dzikiej jabłoni
na niekończące się baterie
na wyspie bardzo ludnej
 
złapałam- nie puszczę
trzeba rozczesać

Pietrek
29 kwietnia 2012 o 20:17

to trzymam za peelke -mirabelkę - fryzjerkę kciuki ;)))

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 20:18

peelka mirabelka :) jak ładnie , dzięki :)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2012 o 20:21

masz kota?:))))

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 20:23

nie wiem jakiego masz na myśli:)))

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2012 o 20:24

takiego do rozczesania:))))

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 20:26

dalej nie wiem, konkretnie proszę :)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2012 o 20:28

no taki od ucha do ucha i dookoła glowy:))- myślałem że ten wiersz o nowym domowniku:(

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 20:29

ha :) a nie o tym :) się nie smucić proszę Wieś:)

zgłoś

Bazyliszek
29 kwietnia 2012 o 20:55

nie ma to jak Duracel:)))))))))))

zgłoś

Nevly
29 kwietnia 2012 o 20:57

:))))))))

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 21:00

te baterie są jeszcze lepsze panowie :) dzięki:)

zgłoś

milena
29 kwietnia 2012 o 20:57

jak wpadł - nie puszczaj ! :))))

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 21:00

no pewnie, że nie :) dzięki milena:)

zgłoś

Bazyliszek
29 kwietnia 2012 o 21:02

:)))))

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 21:03

:))))) zbieram uśmiechy, zbieram, są na wagę złota kiedy nie ma do śmiechu :) dzięki Bazyliszku:)

zgłoś

Bazyliszek
29 kwietnia 2012 o 21:05

och to była tylko uwertura:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))));)

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 21:07

ups;)

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 21:09

to lepiej już pójdę , bo nabroiliśmy Bazyliszku:)

zgłoś

Bazyliszek
29 kwietnia 2012 o 21:09

jezu przebiłem trumla :)))))))))))))))))) itd., jest bezpieczniej;)

zgłoś

milena
29 kwietnia 2012 o 21:10

wyszedłeś poza ramy :))))))))

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 21:11

uśmiechy wyszły przez kompa i skaczą mi po kuchni teraz i co będzie? kto je wyzbiera? :) dobrego wieczoru wsiem :)

zgłoś

doremi
29 kwietnia 2012 o 21:12

co to ma znaczyć Bazyli, rozciągnąłeś nas jeszcze bardziej / w szerz/ :)))

zgłoś

Bazyliszek
29 kwietnia 2012 o 21:13

hihi to ja uciekam, dobrego co zle to nie ja:))))))))))

zgłoś

hossa
29 kwietnia 2012 o 21:15

ha ha :) nie uciekaj na za długo :) hej :)

zgłoś

doremi
29 kwietnia 2012 o 21:14

łobuziak z Ciebie, ze tak się delikatnie wyrażę :))

zgłoś

Alutka P
30 kwietnia 2012 o 07:27

"od ucha do ucha" - po zawrót głowy - uśmiechnęłam się - energetyczni w cenie :) Pozdrowieństwo

zgłoś

hossa
30 kwietnia 2012 o 12:10

uśmiechnęłaś się i dobrze:) pozdrowieństwa wszelakie również:) dzięki

zgłoś

Magdala
30 kwietnia 2012 o 12:36

och, jaki to piękny czas na poezję. :*

zgłoś

ALEKSANDRA
30 kwietnia 2012 o 12:39

wiosną cudowne wiersze rosną:)

zgłoś

hossa
30 kwietnia 2012 o 12:43

dzięki dziewczyny, faktycznie pogoda sprzyja, oby jak najdłużej:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się