|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (235) Proza (17) Dziennik (8) Fotografia (74) Grafika (409) Książki (1)
Pocztówka poetycka (18) O autorze Znajomi (55) Kolekcje (1) | |
trafił mróz dieselka
w serce mechaniczne
kruche delikatne
prawie ceramiczne
a to chichot był nie mróz ledwie mazał esy
niechby chociaż ściął na maxa
żeby
popękały szyny mosty błony
w uszach lśniły sople
śnieżne wierchy kruszył but
wtedy
zagarnęła zima Plac Wolności
trzy miesiące rozpisała dzień po dniu
grzała Flora Fauna Serengeti krew
nie woda; szło się
wariatka :) hey
zgłoś
niestety nie zawsze, żeby częściej, byłoby łatwiej, dziękuję:)
zgłoś
podoba się - w tym tekście jest coś świeżego. pozdrawiam :)
zgłoś
bardzo dzięki drobne:) zdradzę Ci: świeże pióro ( czyli zielone niewprawione) pozdrawiam:)
zgłoś
to naprawdę bardzo porządny tekst :) szkoda, że tu się nie da dodawać do ulubionych, czy coś!
zgłoś
o jednak sie da :P
zgłoś
no coś podobnego, do ulubionych ? :) bardzo mi miło:) weź jeszcze sobie coś ;) ;p
zgłoś
krew nie woda sobota nie poniedziałek ech :) jestem w ulubionych ;) urrra:)
zgłoś
Najpierw fuczałem, nim do trzeciej strofoidy dotarłem. O jakiej zimie mowa. O plac nie pytam, bo chyba w każdym mieście jest.
zgłoś
a fucz ;) podobno zima stulecia 1978/79, sylwester, Plac Wolności oczywiście w Krakowie ;)
zgłoś
Masz plusa za szło się. Słyszałem że była śnieżna. Ojciec z kolegą na jednej teczce zjeżdżali, albo coś pokręciłem. Dziadek?
zgłoś
sis? co z Tobą ? ale plusa nie musiałeś, i nie rób tak więcej, bo mi sierść zadrżała nieufnie.
zgłoś
Ze mną? Czekał na wyjaśnienia, bo właśnie "trójka" najciekawsza. U mnie nic "po znajomości". Druga razi jakimś "szkolnym" wstępem. Czy tak wystarczy?
zgłoś
jakich :"po znajomościach" do licha?
zgłoś
No to się zgubiłem. Czy nie o plus nam poszło?
zgłoś
plus? aż tak są ważne ? zdziwiła mnie reakcja, nie ważne , może jestem wyczulona, nie znoszę polityki, złe doświadczenia.
zgłoś
Plusy, nie, nie są, szczególnie, że i tu obiektywizm wziął wolne. Polityki, jak pamiętasz, nie uprawiam lirycznie - za szybko zdycha. Miało być żartem, nie wyszło.
zgłoś
ok, dajmy już spokój, dobrze?
zgłoś
hm yhm aha tak fajny ..straszne nam takie mrozy a nie powinny gdy zamiast pierzyny ciepłe myśli
zgłoś
młodość nie wieczność :) jak to powiadają starożytni cyganie:) hej Renata:)
zgłoś
gdyby cygańską krew mieli Polacy nie płakaliby tak przeraxliwie z powodu mrozów swoja drogą wracają zimy sprzed lat
zgłoś
ale odporność na zimy maleje ;) a tak swoją drogą wymieszała nam się krew w Europie;) jaką masz ? ja mam podobno trochę azjatycką, jeśli wierzyć w historie o pochodzeniu ;)
zgłoś
:))))
zgłoś
:D a jakby Ci Wieś nie zapalił diesel też byś się śmiał co ? dzięki miło widzieć Wiesia Śmieszka w mroźny dzień:)
zgłoś
wieś śmieszek ma benzynę i garaż podziemny:)))))
zgłoś
no tak, to się nie zdarzy u Ciebie nagłe zamarznięcie:) ))
zgłoś
Oczy mi zamarzają od patrzenia za okno;)))
zgłoś
przetarłabym ale nie mogę;)
zgłoś
hihi ale masz zachcianki:)))) pamiętam 78/79 w Gdyni i nie było tam Serengeti, wiec nie doszedłem:)))tekst na TAK:)))
zgłoś
dzięki Bazyliszku :) serengeti jest pod skórą :)
zgłoś
a i jeszcze jedno lubienie! za poczucie humoru! :D
zgłoś
ha ha :) ale dopiero teraz zauważyłam , że mi się jak zwykle daty pomyliły :) nie 1978 tylko 1987/89 i chyba ta nie była zimą stulecia ? Dzięki :)
zgłoś
"w uszach lśniły sople" ??
zgłoś
masakra nie ? hej:)
zgłoś
od czasu Shreka taki zwrot paraliżuje :)) troszku...
zgłoś
hossa buziak:)))))
zgłoś
buziak Bazyliszku też:))
zgłoś