|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (235) Proza (17) Dziennik (8) Fotografia (74) Grafika (409) Książki (1)
Pocztówka poetycka (18) O autorze Znajomi (55) Kolekcje (1) | |
że uronię łzę: jedną
koniecznie srebrzystą
że zakasam kieckę
tą nocą dżdżystą
ktoś
zeżarło Brada
w twarz patrzę obcą
w twarz dziwną
kwitnie
na czubku promienie
na brodzie promienie
niżej strach
zerkać
gdy tak nie ma brada/ gdzieś znikł/ już i domysł nie jeden był kwitł/ że może nasz brad miał brata bliźniaka/ i teraz gdy po bradzie zrobił nam się wakat/ brat bliźniak zastąpić raczy jako neobrad/ skoro poprzednik nie zdzierżył i nam jakoś spadł...;))
zgłoś
Wieś , no sam popatrz: wracam zmęczona, padam, mam nawet net , wyjątkowo dostępny a brada niet:( szloch i drapanie ścian pozostaje...dzięki Wieś :)
zgłoś
nic z tego nie rozumiem
zgłoś
to żart Darek, chociaż powoli tracę nadzieję, że żarty są dozwolone. Chyba jednak nie są. Hej:)
zgłoś
ale fajne i wiem o kim:) te promienie ...:)
zgłoś
no ba :) promienie:) hej Aleksandra:)
zgłoś
zakasaj kiecke, potem pogadamy:)))))))
zgłoś
:D rozpustnik :)
zgłoś
...niżej promieniście :)))))))))))) jeszszszu jak tu smutno. nie wiesz, nawet jak poprawiłaś wstawiłaś wstawanie, buziak!
zgłoś
...niżej promieniście :)))))))))))) jeszszszu jak tu smutno. nie wiesz, nawet jak mi poprawiłaś wstawanie, buziak!
zgłoś
buziak Magdala:) dzięki :)
zgłoś
wysmakowane :)
zgłoś
o jak się cieszę, że widzę Ciebie Aniu :) dzięki:)
zgłoś
i ja :))
zgłoś
:)
zgłoś
:)) chyba zmienię spodnie na kieckę :)
zgłoś
kiecki są fajne od czasu do czasu:)) przydają się podobnie jak pistolet ( na wodę;) dzięki milena :)
zgłoś