12 stycznia 2012

poezja

hossa
hossa

być może tak wyginęły dinozaury

dla Miladory z archiwum ;)


zmartwione ochłodzeniem odczuwając z wiekiem
przenikliwe zimno
szukały sposobu aby zatrzymać czas

pełne nadziei
na wzrost temperatury własnego ciała
zmieniły klimat

i pękły jak skorupki jajek i osiwiały aż wyłysiały
z wrażenia  

nic im nie (zo)stało
na głowie

Miladora
12 stycznia 2012 o 14:36

Do licha, trafiłaś w sedno, Hossia. :))) Jestem dokładnie takim dinozaurem, tylko jeszcze nie wyłysiałam na szczęście. Wiersze piszę, tango tańczę, czas zatrzymuję, a on i tak leci, cholerka. ;) Buziaka masz jak stąd do mezozoiku. :)))))

zgłoś

ike
12 stycznia 2012 o 14:39

tak ? a kto błądy poprawi ? taka skorumpowana esteś , Mi ?

zgłoś

hossa
12 stycznia 2012 o 14:41

buziak Mila:)))) tylko nie bierz wiersza do siebie :) Mila ty nie jesteś dinozaurem:) no coś ty :)

zgłoś

hossa
12 stycznia 2012 o 14:42

nie będę poprawiać stary zwiersza i już , foch ! ( chyba że okrutnie razi)

zgłoś

hossa
12 stycznia 2012 o 14:43

gdzie ten błąd? kurcze

zgłoś

ike
12 stycznia 2012 o 14:45

szlarki odpiąć, bachmatku jabłkowity :)

zgłoś

hossa
12 stycznia 2012 o 14:51

że pierwsza trochu niegramotna ? ale to dawno było się pisało ;)

zgłoś

ike
12 stycznia 2012 o 14:54

ale Ty, Hosanno dociekliwa esteś : raczej logiczny: "sposób, który zatrzyma czas", lepiej- by zatrzymać czas :) eh

zgłoś

hossa
12 stycznia 2012 o 14:56

a jestem:) acha to już wiem , myślałam, że oślepłam nad logika pracuję w ukryciu:D

zgłoś

Bazyliszek
12 stycznia 2012 o 17:08

ja narazie osiwialem a jednak malo juz (zo)satlo na glowie:))))))

zgłoś

Wieśniak M
12 stycznia 2012 o 18:39

no niech mi ktoś powie/ dlaczego mam całą pracę na głowie/i cała nieuczesana skołtuniona/ a ja nie jestem siwy- ani ona/:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się