|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (235) Proza (17) Dziennik (8) Fotografia (74) Grafika (409) Książki (1)
Pocztówka poetycka (18) O autorze Znajomi (55) Kolekcje (1) | |
jeszcze w kogoś trafi - konstruuje statek
jest czas czas najwyższy
czas utopić w morzu
a w co drugim porcie
podrzucić piłeczkę
im wyżej tym bliżej
topi się rozpływa
zanim zmięknie zniknie
Bond pod palmą w cieniu
cicho zwija żagiel - skromnie kalamburzy
ojjj, umiesz Ty kalamburzyć :))) dla tego czasownika wróciłam :D lecę!!!!!
zgłoś
okruszynkę się zabawiłam, ot tak, dla równowagi;) dzięki Magdala:)
zgłoś
bond kalamburzy/ a we mnie się burzy/ jak przy burzy tupecik/a jeszcze ten lęk / że poleci:))- pozdrawiam:))
zgłoś
tupecik:) zupełnie zapomniałam, że istnieje takie słówko;) dzięki Wieś:)
zgłoś
:))))- miłego hosso:)))
zgłoś
miłego Wieś i Tobie:)))
zgłoś
Witaj Hossa. 1oo lat świetlnych Ciebie nie czytałem. Umiesz dostrzec i namalować słowem te dziecinne igraszki.... Pozdrawiam.
zgłoś
witaj szum :) a bo krążysz po świecie niewiadomogdzie:) dzięki pozdrawiam również:)
zgłoś
Bond abstynent:)
zgłoś
he:) a tego nie wiem czy abstynent:) hej ALEKSANDRA :) dzięki:)
zgłoś
Ano się teraz zfrancuziłem - zbretaniłem....Pozdrawiam słonecznie.
zgłoś
pozdrawiam również :) Francja jest piękna, odrobinkę jej widziałam, dobrego dnia i znikam na porządną chwilę :) pa
zgłoś