28 kwietnia 2012

poezja

hossa
hossa

Dziewczyny lubią brąz*

błękit przecięły nitki
i nawet biec za nimi  
nie żal kiedy gra w złote
  
oko

rysuje rzęsą wielki wóz
na skórze i mały  
zdobywa wyspy sieje nowe
na linii bioder zawraca
przez liście
 
 
* tytuł pożyczony

Nevly
28 kwietnia 2012 o 17:56

powiedziałbym ... dziewczyny lubią w brąz, ale tytuł ...zapożyczony ... ;)))

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 17:57

o, masz nowy awatarek;) dzięki :)

zgłoś

Nevly
28 kwietnia 2012 o 18:17

taki ...jestem ...;)

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 18:02

to fajnie, hej światełko:) dzięki:)

zgłoś

Patrycja
28 kwietnia 2012 o 18:18

unosisz słowem:)

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 18:23

ha:) bez przesady ale bardzo dziękuję:) to nie ja, to złote oko:D

zgłoś

sisey
28 kwietnia 2012 o 18:54

niebezpieczne takie zawracanie na linii bioder. Wielki wóz, kieruje moją uwagę ku nocy, lub humoresce szeptanej przez chochlika w moje chętne ucho. Rysuję rzęsą wieli wóz od tylnych świateł po przednie nadkole, lewe szanowny biorco OC. :)

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 19:16

:D a nawet jeśli ciut ciut w jednym malutkim miejscu przemknęło w groteskę to nie mogłam się oprzeć. Co ja poradzę.

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 19:03

Nie masz wyobraźni sisey za grosz:)

zgłoś

sisey
28 kwietnia 2012 o 20:55

Wieś ma za dwóch. Kto widział, żeby faceta ściskać za upublicznienie informacji o jakichś piegach tu i tam? Kooobiet.

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 22:35

Tylko nie jakiś piegach. To są bardzo ważne piegi. To są pierwsze piegi w tym roku. Piegi przełomowe, nawet, że się odważę. Słońce w tym kraju jest na wagę złota.

zgłoś

sisey
28 kwietnia 2012 o 22:40

A to zwracam humor

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 22:41

przyda się, zabieram.

zgłoś

sisey
28 kwietnia 2012 o 22:43

napiszę odpowiedni smutny tren. na piegi pierwsze

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 22:45

dobry pomysł: tren w piegach, poczekam, poczytam.

zgłoś

Wieśniak M
28 kwietnia 2012 o 19:52

jak konstelacja pieprzyków:)))

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 19:55

tak, tak Wieś :)))) jaka szkoda, że daleko mieszkasz uściskałabym :) a tak muszę wirtualnie :(

zgłoś

Wieśniak M
28 kwietnia 2012 o 19:57

:))teraz pewnie jeszcze dalej bo aż na Mazurach:)))- czuję się wyściskany:))))

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 19:58

to Ci zazdroszczę, uwielbiam Mazury:)

zgłoś

Wieśniak M
28 kwietnia 2012 o 20:00

Ja swoją zazdrość zamieniłem w zdeterminowane dążenie i teraz ...szukam tyczek:)))

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 20:03

ha:) wypadowa działka? Cóż, jak się chce zjeść swojego pomidora, trza szukać tyczki;)))

zgłoś

Wieśniak M
28 kwietnia 2012 o 20:06

co roku potykam się o ten problem.I co roku na jesieni stare puszczam z dymem....no ale jestem wieśniakiem;))

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 20:07

ja też:)

zgłoś

Wieśniak M
28 kwietnia 2012 o 20:09

:)))

zgłoś

milena
28 kwietnia 2012 o 20:04

:))

zgłoś

hossa
28 kwietnia 2012 o 20:05

:)) dzięki

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się