21 lipca 2014

poezja

Marta M.
Marta M.

sen nocy letniej

biała sukienka z metra cięta
czas osaczał gubiłam grosze
ojciec niebieski klęczał
czekał z winem
mszalnym


przerażał mnie brak
J'adore na mojej skórze
i usta które zbyt
miękko całowały
telefon wypadał z ręki
ale wciąż pisałam
obudź mnie
obudź mnie
obudź mnie

alt art
21 lipca 2014 o 11:18

głowembymdał, że mówiłaś "nie budź"..

zgłoś

Marta M.
21 lipca 2014 o 11:21

alt za miękko całowały ! i miałam za niego wyjść ! brrrr

zgłoś

alt art
21 lipca 2014 o 12:43

mi bym nawet nie wyszedł za niego, coby całował jak clark gable; a może nawet szczególnie wtedy..

zgłoś

Marta M.
21 lipca 2014 o 12:46

Clark ma wąsa,odpada....

zgłoś

alt art
21 lipca 2014 o 12:49

ma więcej przypadłości, stąd wykluczyłem w pierwszej kolejności spośród mych absztyfikantów..

zgłoś

RENATA
25 lipca 2014 o 18:48

h,m wzrusza

zgłoś

Marta M.
4 sierpnia 2014 o 12:13

dziękuję :)

zgłoś

mua
4 sierpnia 2014 o 16:10

sen nie wybiera - diabetolog siem kłania ( być może ) heheh ... i jeszcze tak mi siem kojarzy ;)) http://www.youtube.com/watch?v=VJcGi4-n_Yw

zgłoś

Marta M.
4 sierpnia 2014 o 16:22

eeeee tam zaraz diabetolog :) a skojarzenia jak dla mnie poprawne.

zgłoś

Michał Wodecki
26 sierpnia 2014 o 10:27

ma klimat

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się