|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (82) Dziennik (13) Fotografia (5)
Pocztówka poetycka (31) Handmade (24) O autorze Znajomi (57) | |
zapominam że stół jest okrągły
gniotę w dłoniach jego cztery kanty
palce bez dotyku bawią się okruchami
w nocy przypominam sobie prawdę
mój stół nie ma nóg ciosanych
grube konary wrosły mi w talię
w ustach ta sama gorycz
po drogim winie
wszystko było jutro..
zgłoś
albo bez jutra
zgłoś
lepiej ( jutra niema. To wymysł świadomości dla porządkowania czasu .Jutro = po śnie. Allllleeee jak zasypiamy po północy, czyli "jutro" często przed snem myślimy tak: pomyślę o tym jutro, zrobię to jutro itd.A już jest jutro heheh
zgłoś
Mua, racja tylko ta kobieca mentalność...
zgłoś
powracasz jak "Summer wine" wszystkimi czterema porami roku ;)
zgłoś
i coż ja na to poradzę :)
zgłoś
na ten raz tej wersji posłucham ( - asz :) ) : Cœur de pirate - Summer Wine http://truml.com/profiles/5725/poetry/205981c1135651
zgłoś
carpe diem = "jutro to dziś.......", a kto nie:ma, tkwi i nie stara się o dziś powinien zapomnieć o .... jutro hehehh
zgłoś
amen :)
zgłoś
w zgodzie z konarami, kolor pończoch..
zgłoś
Oj Staruszku...
zgłoś
pierwsze pół wieku, to tylko rozgrzewka..
zgłoś
jestem gotowa na drugie pół...
zgłoś
to by znaczyło, że wiesz, co możesz robić, aby czuć się szczęśliwą..
zgłoś
W tym wieku...tak Kochany wiem co mogę robić aby czuć się szczęśliwą.
zgłoś
w wersie "grube konary wrosły mi w talię" zrezygnowałabym z "mi"
zgłoś
...przeczytałam z przyjemnością, w ciekawych metaforach - cierpienie...
zgłoś
stół być musi ale i dwa krzesła. Twarde, solidne i wina polewam :)
zgłoś