2 lipca 2010

poezja

Marta M.
Marta M.

***

nadgarstki pachną
sianem zmokłym
nagłym deszczem
i tęczą na
niebie
marzeniem rozkwitłą

i dłonie mnie pieką
naglą mnie
ręce
serce goryczą
lepione misternie

korzenie we mnie masz
myślą
oplotłeś
tęsknotą kusisz ciemność
nocy sennej

na dobranoc
jestem
mgły porannej
oczekując niecierpliwie

Margot
3 lipca 2010 o 07:47

Do mnie przemawia. Zmieniłabym tylko szósty wers lub rozbudowała :)

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
3 lipca 2010 o 12:51

Podoba mi się jest okej !

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
3 lipca 2010 o 12:54

Podoba mi się jest okej !

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
3 lipca 2010 o 12:54

Podoba mi się jest okej !

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się