Yaro, 14 czerwca 2011
jestem jak na wietrze ptak
nie rzucam słów na wiatr
na emigracji gdzies w Paryżu
pod wieżą Babel na szczycie Syjon
teraz piszę ten wiersz
bo wiem że to lubisz
dlaczego zbieram łzy
pędzę gdzieś cały czas
kochaj
nigdy więcej
Yaro, 14 czerwca 2011
kłamstwa same kłamstwa dezinformacja
karmią nas kłamstwem fałszywe informacje
nie wiem kto jest dobry kto ma racje
dookoła same diabły a w środku ja i ty
czary mary nie do wiary
dzisiaj lekcje jutro wagary
jebane bagno żywe kpiny
co do kurwy nędzy tutaj robimy
tania siła robocza musi być oszukiwana
rewolucji czas nadchodzi będzie wojna
jak głodne psy pies je psa a ty hod doga
nie śmiej się uśmiech do wora nadchodzi sfora
czary mary nie do wiary
dzisiaj lekcje jutro wagary
jebane bagno żywe kpiny
co do kurwy nędzy tutaj robimy
Yaro, 13 czerwca 2011
usłyszysz szept gwiazd podczas cichej nocy
podaj dłoń popłyniemy po mlecznej drodze
będą nam zazdrościć
tak się stanie póżną nocką
w świetle bladego ksieżyca
twoje włosy wiatr słoneczny zaplata
warkocze ciężkie opadają na ramiona
dłonmi ogrzewam twoje plecy
śni nam sie meteorów deszcz
woda życiem jest
płyniemy więc
Yaro, 13 czerwca 2011
po strunach wiatr dziś gra
biegasz po łące całkiem naga
pod stopami rozpływa się rosa
jedną kroplą ugaszę pragnienie
pająk złapał muszkę bez słowa
jęzory promieni słońca
rozpraszją się barwami wśród pajęczych traw
grzywy koni mieszają się z powietrzem
kopyta wystukują twoje imię
gdzieś pędzisz nie zauważasz
że nie ma już nas
słowa nie znaczą już nic
chociaż mogę tylko śnić o lepszym jutrze
leżac wśród wysokich traw
Yaro, 11 czerwca 2011
kiedy mi to przejdzie
odeszłaś
zostawiłaś w sercu puste miejsce
poezja rozrywa na strzępy
moje wiersze
czekałem na ciebie tyle lat
w szufladzie nasze pożółkłe zdjęcie
na plaży objęciu
fale zastygły w miejscu
jednak pozostałem obojętny
na te nasze szczęście
padał deszcz
odeszłaś
w ręku pozostał twój szalik i żółte koperty
zmieszany wróciłem do domu
drzwi otworzyła mama
w oczach jak diamenty widziała moje nieszczęście
Yaro, 11 czerwca 2011
jak dwa gołębie
wznosimy się ponad betonowe miasto
ptasim mleczkiem karmisz mnie
ubrani w piórka rośniemy przecinamy przestrzeń
mamy siebie przywilej młodości
gniazdo nasze jest pod dachem przyjaciół
jak gołębie wyfrunęliśmy z gniazda
teraz zbieramy ziarno do ziarnka
jesteśmy wolni a wiatr nasz brat pod skrzydła dmucha
napina się drgają lotki
wpatrzeni w siebie dotykamy nieba
obłoki jak poduszki pieszczą nam pazurki
zatoczymy koło obrączki błyszczą w słońcu
zegar as odmierza czas
Yaro, 28 maja 2011
to ja cisza twoja
nie jesteś mi obojętna
zjawiam się pomiędzy jawą a snem
tańczę na krawędzi
wywołuję burze
łaskawym okiem patrzysz
widowisko trwa przez chwilę
pieści mnie rzęsami
cicho nadchodzi
powoli drepcze na palcach wielkich miast
w neonowym lesie chowa swoją twarz
czasem okryje cię płaszczem nocnych gwiazd
Yaro, 8 maja 2011
tak wiele się wydarzyło
czy pamiętasz nieśmiały głos?
składałem niezgrabnie zdania
przez łzy powiedziałaś żegnaj
świat jakby zamilkł na wieczność
byłem jak z waty
ale silny jak drapieżny ptak
w ten dzień bez ciebie byłem nikim
jak pies w schronisku
gdzieś na uboczu daleko
otworzyłaś drzwi i wyszłaś
pamiętam twój głos
słowa zostały w sercu
różowym jak to czerwone wino
które piliśmy na tarasie
księżyc ogrzewał nam dłonie
wiatr lekko pieścił włosy
od tamtego czasu nie widziałem cię
księżyc się nie zmienił
wiatr w oczy wiał
odeszłaś bo ktoś tak chciał
Yaro, 24 kwietnia 2011
dlaczego opuszczasz dziś mnie
uderzasz pięścią i kruszysz mur
który łączył nas tyle lat
z cegiełek miłości stworzyłem sen
a róża którą dałem tobie na urodziny przekwitła
płatki pokrył cieńki nawarstwiony kurz
płyną latka rozpuszczam się w kroplach rosy i łez
a ty dlaczego odjeżdzasz z nim płyną dnii
dymi pod kopułą łzawią oczęta
odchodzisz bez słów masz dość
nie mam szczęścia sypię na głowę popiołu garść
bo dla mnie zginął świat
dzień jest zbyt krótki
w szufladzie pozostał tylko warkocz
i wspomnienia gdy obcinałem go
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
15 lutego 2026
wiesiek
15 lutego 2026
violetta
15 lutego 2026
sam53
14 lutego 2026
wiesiek
14 lutego 2026
ais
14 lutego 2026
Jaga
14 lutego 2026
dobrosław77
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek