27 czerwca 2011

poezja

Yaro
Yaro

na drugą stronę

jak przejść na drugą stronę lustra
wokół mrok zaciska spokój
słów nie da się zatrzymać w kamiennych ustach

serce jakby z marmuru drży
deszcz zapukał do okien
dusza wzruszyła ramionami
przewróciła się na drugi bok

stałaś w drzwiach
o siedemnaście lat starsza
jakby bogatsza o kilka zmarszczek

mój cień pląsa i przesuwa się
zgodnie z ruchem wskazówek zegara
po chwili odpłynęliśmy na drugą stronę
wiatr smagał nas batem

oczy jak pustynia
27 czerwca 2011 o 09:17

jak przejść na drugą stronę lustra gdy mrok zaciska słowa w kamiennych ustach,...stałaś w drzwiach bogatsza o kilka zmarszczek...są tu fajne fragmenty dlatego mogę coś dla siebie wyłuskać:-)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
27 czerwca 2011 o 09:57

pomimo dość "przystępnych" rekwizytów wiersz ładnie mówi. to przykład, że można uniknąć banału - że można je (rekwizyty) wykorzystać inaczej i ciekawie. rymy nadają tekstowi melodyjności - podobaśka :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się