16 czerwca 2011

poezja

Yaro
Yaro

to jest już koniec

wyjmij szklany błysk z oczu
spójrz głęboko w błękit

wsłuchaj się w słowa
gesty mówią wiele

palec wskazał klucz
muszę odejść gdzieś
gdzie nie ma mnie

dokąd pójść
zatrzasnąłem zbyt mocno drzwi

poczuj muśnięcie warg
delikatny szept

echo niesie żal

głaszczę włosy
na oczach sen

oczy we łzach

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się