Yaro, 26 lipca 2014
wiatr
głaszcze twarz
jedwabiste włosy czeszesz palcami
szminką malowane usta błyszczą
w promieniach słońca szukasz uniesienia
spokojny duch niezmącony codziennością
łagodnym spojrzeniem onieśmielasz
masz mnie na zawsze
zaskakuję cię każdego dnia
nim cię poznałem wiele myślałem
kobiety ach są zmienne jak poranki wiosną
piękny i rozkwitnięty jabłoniami
w sadach uczta i radość niesłychana
wszystko co dobre kończy się niespodziewanie
korzystajmy z życia od rana po zachody i wschody
śnisz się że odchodzisz bez pożegnania
na ławie list w żółtej kopercie
Yaro, 24 lipca 2014
im wyżej mierzę tym niżej spadam
nad życiem ciągle rozważam
zbieram myśli jak grzyby po deszczu
pełny kosz wyglądają smutki
łowię najcenniejsze
trochę piszę
nie obchodzi mnie co mówią moje wiersze
zostać tutaj nie ma dla mnie miejsca
czas złodziej kradnie miłość
w uścisku pragnień
z każdym rokiem słabnę
bogaty w doświadczenia
w ramionach ukochanej konam
im wyżej mierzysz tym niżej nie ma w tym mądrości
wyżej nie uniesiesz przestrzeń przeszywa serce
Yaro, 16 lipca 2014
gdy zacznę nie umiem skończyć
chcesz mnie wykończyć
biegnę myślami po śliskiej skórze
palce tu i ówdzie
dotyk policzków na twoim udzie
sił starczy nam do rana
gdy świeca straci płomień
odpowiem na twoje pytania
nie jesteś pierwsza i ostatnia
serce nie sługa
ważna ma posługa
śnij nakarmiona bukietem plemników
Yaro, 16 lipca 2014
zapadam się ziemią w sobie
sól tej ulicy zlizywał czas niewybredny
został asfalt jak ser dziurami przekwita
ciągnął myśli wolną drogą
nie chcę tutaj umierać
wszystko się zmienia
mnie to to nie dotyczy
w sobie czuję się bezpieczny
jak anioł idę czystym w stronę lepszego dnia
wieczorem w telewizorze oglądam bajki o wilkach
co do gardeł skaczą
martwe miejsca krwawią
głodny miłości konam w fotelu
przy szklance wody
Yaro, 15 lipca 2014
co za świat gdy trzeba walczyć
miało być jak w bajce
na kładce wspomnienia zaciera kurz
nie warto się martwić
walka sumienia
nie wytrzymam siedząc w cieniu
odkopać to co zagrzebane
ruszam przed siebie
nic tu po tobie piszą w gazetach
walcz o każdy dzień
nie narzekaj
płynie życie małym strumieniem do oceanu
wieczny czas zatrzyma najwyższy
my jak owieczki
oddamy pokłon bo się należy
Yaro, 15 lipca 2014
zastygły wzrok betonowe spojrzenia
w cieniu życia skradam się z ukrycia
główną rolę gra strach
mocnym biciem serca
niosę koszyku jagody
bądź miła w sen bezpieczny
przy tobie budzą się natchnienia
rozkwitam kwieciem od świtu
znikam zmierzchem odchodzę z lękiem
Yaro, 14 lipca 2014
spękany jak ziemia spokój ducha
spragniony kropel miłości
echem w pustym dzbanie odpycha zgraję
mówisz o pokoju zło poza granicami
obity bruk krwawi co z nami
przepaść między nami
ostre krawędzie pordzewiałe
wygrywa silniejszy
bóg tutaj nie mieszka
pusta piekielna przestrzeń świeci gwiazdami
silne gardła głos rozpaczy kąsa wataha wilków
Yaro, 13 lipca 2014
wyleje się złoty deszcz prosto z nieba
błękitem spowije nasze smutne oczy
pragnienia ostudzi lądowanie ust na policzku bladym od strachu
skąpani w promieniach
zieleniom pachniemy przed siebie
złączeni pierścieniem miłości
miękkie serce napełnione żarem wzajemności
w oddechach nierównych w pieszczotliwych słowach
łapiemy w płuca zdrowy wiatr
serca żar rozpala ogień dwóch ciał
nie ma miejsca na nienawiść
na łodzi życiem ciągniemy fale za falą
maszty wygięte napięte liny pełne żagle
Yaro, 25 czerwca 2014
jak ćma szuka nocy
oszukana płonieniem świecy
drżącym trzepotem zawija banknoty
dusz kroczy bladym świtem
miesza się z życiem tu i tam
zapomniane słowa
wyskrobuję z szuflady
płonie tęcza z nią pedały
serca biciem oddechem życia
klękam przed samym sobą
bo nie ma nikogo by uwierzyć
w błocie grzechu chylą czoła barbarzyńcy co w słońcu
giną grzechy
prawda ukryta póki co gdzieś na dnie
tępy ludzie z ciemnogrodu
pchasz życie prosto nad przepaści czeluści
złamany grosz w kieszeni śmierdzi krwią
zmarszczony jak rodzynek budzisz się ze snu
bolą golenie słowa trawią treść
ćma duchem nie morduj jej niechaj płynie od okna po kres
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
11 lutego 2026
Yaro
11 lutego 2026
wiesiek
11 lutego 2026
Yaro
10 lutego 2026
Kreton
10 lutego 2026
Jaga
10 lutego 2026
nieRuda
10 lutego 2026
sam53
9 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
sam53
8 lutego 2026
sam53