16 listopada 2014
weź się w garść
gdy wyschnął łzy na policzkach
w oczodołach dotknę do dna
każda przeliczona chwila
wciśnięta głęboko w regały
wspomnieniem odbija się od parapetów
zmoczonych chusteczek nie wyciskaj
mój ból twoim bólem
gdy nic na śniadanie
ściska od środka emocji zmiłowanie
uśmiech twój pomaga zapomnieć głód
przeżytych kilka lat już wystarczy
nie mogę się skupić gdy twarde życia skały
kuję od małego nie widzę zmiany
wytrwać do końca cztery pory co roku
12 kwietnia 2026
Arsis
12 kwietnia 2026
ais
12 kwietnia 2026
Jaga
12 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele