22 sierpnia 2013
jestem w lesie
gdy nabiorę w dłonie sił
przy studni
głębokiej jak sny
dusza świeża
jak świtem poranna rosa
promienie słońca
zmieszam jak kurz z oddechem
wyruszę w góry twoich spojrzeń
językiem posmakuję zapach konwalii
zanurzę się w swym kapturze
wciągnę do płuc dym
spocznę przy suchej brzozie
oddam się w ręce jako stworzenie boże
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta