5 czerwca 2021
Abandoned place VI: Czas utracony
Tak, pamiętam, byłem tu wtedy, ale ― w poprzednim wcieleniu.. Promienie słońca wpadają przez brudne, popękane szyby, upodobnione do kościelnych witraży. Zacieki na ścianach, zwisające z sufitu kable… Zardzewiałe przedmioty rozsypują się w proch i pył… Ogromne, produkcyjne hale, iskrzyły niegdyś od prądu, przekleństw i nawoływań. W których pachniało potem, chłodziwem, krwią…
Teraz ― w całkowitej ciszy z plamami światła (z ową tajemnicą czasu i wirującymi drobinkami kurzu) stoi rząd zimnych, całkowicie martwych maszyn. Żałosne, wyeksploatowane skorupy z rdzawymi smugami na poprzecieranych tabliczkach znamionowych. Poobijane, śmierdzące smarem korpusy frezarek, przypominające śpiących na stojąco zgarbionych ludzi.
Idę dalej, szukając olśnionej wieczności. Oglądam każdą porzuconą rzecz. Obserwują mnie uśmiechnięte postacie z pożółkłych, częściowo zdartych reklamowych plakatów. Wiem, że coś mówią, szepczą, lecz ― nie rozróżniam ich słów. Zagłusza je gwiżdżący szmer promieniowania kosmosu. Ów szmer narasta, kiedy się do nich zbliżam, lub nawet oddalam. Lub, kiedy się nachylam, zbliżając twarz do usłanej opiłkami żelaza podłogi…
(Włodzimierz Zastawniak, 2018-07-30)
***
https://www.youtube.com/watch?v=ZwvK_us4GAw
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga
11 stycznia 2026
smokjerzy
11 stycznia 2026
violetta
10 stycznia 2026
wiesiek
10 stycznia 2026
ais