sam53

sam53, 4 september 2016

bądź wiosną jesienią

Nie odpowiadałem miłości na początki 
czasem dopisałem emotkę do esemesa
albo wtrąciłem w rozmowę słowo może dwa

milczeniem usprawiedliwiałem
każdą napotkaną szansę na pocałunek 
wierzyłem że przejdzie jak dreszcz po plecach
nie dostrzegłem w niej siły Pudziana 
ani liryki Achmatowej
nigdy bym nie przypuszczał że przeciagnie na swoją stronę
i przykryje cieniem

jesienne są coraz dłuższe


number of comments: 5 | rating: 8 | detail

sam53

sam53, 22 august 2016

przez przypadek

 
Ostatnio łapiesz mnie za rękę 
gdy próbuję przejść na czerwonych światłach 
wtulasz się w moje ramię 
gdy idziemy bez zapiętych pasów na stronę

wzdychasz kiedy wyrwane z gardła słowa
niszczą wiersz 
a przecieź nawet przy wyborze czekoladek 
rządzi przypadek

zostawisz mnie w środku historii
bez wyjścia 
choć tyle otwartych drzwi 

do wzruszeń


number of comments: 0 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 21 august 2016

czy warto...

warto kochać
warto
choćby dla tej chwili
kiedy chowasz ręce w moich ciepłych dłoniach
gdy układasz szczęście na później jak myśli
które w snach marzeniach powrócą i do nas

wtedy można razem pobłądzić w obłokach
gubiących fiolety zwykle o tej porze
przejść się mleczną drogą - albo na niej zostać
z drugiej strony spojrzeć na księżyc wieczorem

gdy zabraknie nocy - też nie trwają wiecznie
a w nich rozmów szeptów chociażby do rana
kochaj bez pamięci - kiedy przyjdzie jesień 
pójdziemy na spacer
ja chciałbym już zaraz


number of comments: 4 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 14 august 2016

jeszcze śpiewam

z twoich oczu nie wychodzi się na spacer
tyle ścieżek poplątanych już za nami
a po deszczu dziś w ogrodzie - szczęście pachnie
i uczucie delikatne jak aksamit

z twoich oczu czytam siebie nie od wczoraj
szukam wiersza bez początku i bez końca
mógłbym tańczyć jeśli razem będą słowa
gdy w objęciach
"mój kochany" z "moją zostań"

w twoich oczach blask i uśmiech trwa najdłużej
chciałbym kwiatów ci dołożyć - czy pomieszczę 
obdzielimy dziś miłością wszystkie róże
i pocałuj tak jak wczoraj - jeszcze jeszcze


number of comments: 13 | rating: 7 | detail

sam53

sam53, 9 august 2016

z sierpniem

jeszcze nas sierpień słońcem zwodzi 
wieczorną smugą cienie dłuży 
ze świerszczem razem wśród nawłoci 
gra nam symfonie niczym muzyk

z grzyw białych astrów dźwięki strąca 
jak pierwsze krople nagłej burzy 
która z upału wręcz gorąca 
potrafi chmurą się wynurzyć

jeszcze kałuża za kałużą 
przystaje w grządkach ginie w trawie 
chociaż ostatnio bladym różom 
marsz Mendelssohna zagrał nawet

jeszcze nas sierpień zwodzi słońcem 
zachód się przebrał w lekki fiolet 
świerszcze symfonie lato plącze 
pójdźmy na spacer dziś wieczorem


number of comments: 4 | rating: 6 | detail

sam53

sam53, 7 august 2016

za pięć piąta

Za oknem jeszcze lato - sierpień
a na zegarze zaraz piąta
zbudziłaś myślą - chyba piękniej
nikt do tej pory - całuj kochaj

mów niezwyczajnie - o tak właśnie
chcę każdym słowem się zachwycać
budź mnie codziennie budź mnie zawsze
przyjdź z pocałunkiem - dzisiaj przyszłaś

jak ciepła fala z głębi morza
pełna refleksów jeszcze śpiąca 
pogodna cicha - taką zostań
i budź jak dzisiaj za pięć piąta


number of comments: 3 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 2 august 2016

między nocą a dniem

Świt sfiolecił nieznacznie pół nieba
kruche cienie podniosły się z trawy
słońce gębę o chmury wyciera
i próbuje poranek rozjaśnić

pierwszy promyk na wierzbie zagościł
blady księżyc choć w pełni już znika
ćmy chowają się jeszcze po nocy 
w zakamarkach a sama mi przyznasz

że tę chwilę choć tak nam codzienną 
pomalujesz zupełnie inaczej 
noc nie zawsze przebiera się w ciemność 
dzień już magią 
ze słońcem 
ze światłem


number of comments: 3 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 24 july 2016

w deszczu

Lubię wieczorny szelest deszczu
i pierwsze krople w nim zbłąkane
ciemność stojącą w jednym miejscu
myśli przy tobie które zapleść

choćby do wiersza chciałbym nocą
ale czy zdążę - pachnie burzą 
słowa się pewnie rozochocą
sny w nieskończoność się wydłużą

zdejmując chwile z niepamięci
jak pocałunki - ty w objęciach
gdy - kocham ciebie - na uwięzi
a deszcz wciąż pada 
nie chce przestać

gdy w każdej kropli uśmiech niesiesz
w marzeniach sięgam nawet jutra
z wierszem wejdziemy w naszą jesień
scałuję wilgoć
- masz na ustach


number of comments: 0 | rating: 6 | detail

sam53

sam53, 19 july 2016

konwaliami

proszę 
zamknij mnie w swoich ramionach
w szepcie słów które pragnę usłyszeć
przytul myślą o wiośnie - wszak wiosna
pachnie majem
jak szybko on przyszedł

łąką w kwiatach
gdy słońce dokładnie
tuż nad ranem w promieniach przebiera
lub po deszczu - a może znów spadnie
wtul się we mnie choć kroplą - już teraz

i pocałuj 
już prosić nie muszę 
usta pachną jak ty konwaliami
dziś przy tobie najmilsza nie usnę
tyle jeszcze jesieni przed nami


number of comments: 4 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 14 july 2016

za paznokciem

 
To się nazywa kamuflaż historii 
nie wszyscy patrzą na Jedwabne 
jak na małą mieścinę gdzieś na końcu świata
uratowani nie chcą milczeć
wina nie wzięła się z powietrza
wtedy i proboszcz nabierał wody w usta


ci tak zwani wyklęci
po wojnie mieli dokończyć dzieła 
ulica obojętna
szepty duchów w piwnicach 
przypominają o grzechu 
kamuflaż przybiera różne barwy
tylko sprawiedliwość inna niż 
pośród narodów świata


number of comments: 0 | rating: 5 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: prawdopodobieństwo, sen o wiośnie której jeszcze nie było, nie od wczoraj, gdybyśmy, wiosna wiosna wkoło, z przeszłości w przyszłość, oni tak mają, wiosenny poranek, miłość w ramionach, otwórz okno, od wejrzenia, Wiosna, nie zawsze jest pięknie, juszszsz marzec, kiedy mówisz dobranoc, lubię wiosnę, jest coś w wiośnie, tra ta tam tra ta tam, dobrze cię widzieć, w deszczu, zatrzymałeś mnie wierszem, marzec kwiecień maj, nie wiem który, dobranoc, bezsen, zatrzymaj się, jak tęsknię - o tak, kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo, i co Wy na to, szukając szczęścia trzeba się pochylić, dzień dobry, JAK DŁUGO, on, zatrzymaj życie, na język polski - fraszka, przyjdź Wiosno Wiosenko!, jeśli kochasz, jak Wiosna, szkoda że tylko we śnie, kiedy wyjrzy przebiśnieg, Panie Boże!, twój uśmiech, Mława jak Grenlandia, Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1