sam53

sam53, 7 january 2015

"tempus fugit"

początek ważny czy też koniec 
pytanie szuka odpowiedzi 
czas który minął bezpowrotnie 
choć wspomnieniami da się mierzyć 

zgubiona chwila w życiorysie 
kropka wstawiona w środek zdania 
czy jakbyś teraz z siebie wyszedł 
zostałbyś sobą a nie "zamiast"

pytanie szuka odpowiedzi
czasem jak igły w stogu siana
a przecież w siebie trzeba wierzyć
nikt nie przeżyje życia za nas


number of comments: 4 | rating: 6 | detail

sam53

sam53, 5 january 2015

biała róża

przyszła na chwilę zanim cisza
rozkołysała się w pacierzach
w modlitwach których nikt nie słyszał 
a i odmawiać nie zamierzał

snem który boli na wspomnienie
w niezapisanych dotąd słowach
w historii której opowiedzieć 
nikt chyba nigdy nie próbował

jak noc po której już się nie śpi 
i słońce jakby później wstaje 
gdy gaśnie płomień zwykłej świecy
a świt powoli budzi pamięć

przyszła na chwilę czas przystanął
kwiaty powiędły po ogrodach
i tylko jeszcze róże pachną
wszystkie są piękne

białą podaj


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

sam53

sam53, 2 january 2015

nowo-rocznie

Entuzjazm przycichł już poranek
i nowe daty w kalendarzach
sylwester minął - dzień znów wstaje
można w pamięci czas zamazać

niechciane skryć pod białą farbą
pod śniegiem który spadł przedwczoraj
chociaż pod jego sporą warstwą
przykrych zaszłości całe złoża

ilu odwilży ile ciepła
trzeba by zimę w wiosnę zmienić
by światło z którym w obraz weszłaś
pozbawić zmarszczek bruzd i cieni

wspomnienia kiedyś też ostygną 
fakturę bieli dłonie głaszczą 
w marzeniach z tobą łąki kwitną
miłość nie daje oczom zasnąć


number of comments: 2 | rating: 2 | detail

sam53

sam53, 31 december 2014

wszystkiego najlepszego

Nowy rok czeka z życzeniami
a ja ze starym jeszcze piję
zaraz odejdzie ale zanim
zarzucę ręce mu na szyję

i podziękuję za dwa słowa 
zapach konwalii bzu w ogrodzie 
wiersz w którym dzień się z nocą spotkał
za wszystkie świty z tobą co dzień

za ciepły uśmiech który sprawił
że stałaś się naprawdę bliską
napijmy się kochanie kawy 
z nowym szampana już za przyszłość


number of comments: 10 | rating: 11 | detail

sam53

sam53, 30 december 2014

jednym słowem

Ktoś bielą sypnął śnieżna zamieć
w zimowym transie wiatr zacina
zbudziłem myśli pijąc kawę
w jej aromacie cię zatrzymam

w jej słodkim smaku w pocałunkach
które zostawiasz mi codziennie
w niedokończonych wszystkich jutrach
śnie niewyśnionym jeszcze we mnie  

ty jedna wyjmiesz go spod powiek
bo już w nim jesteś tak jak zima
zatrzymam ciebie pierwszym słowem
miłość tym samym się zaczyna


number of comments: 4 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 29 december 2014

wierszem

w zimowej szacie budzę myśli
iskrzącą bielą wstał poranek
nocą wiersz z tobą mi się przyśnił
choć słowa jeszcze w nim zaspane

śniegiem sypnęło - płatki liczę
tęsknotą chwilę chcę nakarmić
byłoby cudnie witać styczeń 
pijąc szampana z bąbelkami

tylko we dwoje w przytuleniu
z jednym życzeniem które we śnie 
a może tylko w płatku śniegu
kiedy dwa słowa piszę wierszem


number of comments: 11 | rating: 11 | detail

sam53

sam53, 26 december 2014

zapamiętam

Myśli poczęte rozbudzeniem
zwyczajne jeszcze nienazwane
i te o których nikt nic nie wie
już jak psu z gardła - zanim wstanę

ubiorę każdą w zgrzebny worek
bo mi dupami w słońcu świecą 
rzędem usadzę je za stołem 
w głowie niestety siedzieć nie chcą

i podzielimy się opłatkiem
może śnieg spadnie przecież święta
w bielutkim puchu wiersz odnajdę   
w myślach choć biedne tyle piękna


number of comments: 0 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 24 december 2014

pogodnych, zdrowych i radosnych ...

Dziś w kroplach deszczu mokną święta
spływają blaskiem w zieleń trawy
w porywach wiatru brzmi kolęda
śnieg tylko we śnie się pojawił

na szybach obraz zamazany
za chmurą niebo się ukryło
gwiazdka ciemności nie rozjaśni
ale przynajmniej wskaże przyszłość

przy zastawionym suto stole
z duchem na krześle dziwnych wspomnień 
które choć ręką trzeba omieść
by na nim usiąść mógł bezdomny

z koszykiem życzeń przy prezentach
kupionych w tłoku albo w biegu
dziś w kroplach deszczu mokną święta
a we śnie było tyle śniegu


number of comments: 8 | rating: 6 | detail

sam53

sam53, 22 december 2014

ta właściwa

światłem wędruje po balkonach
jak ciepła dłoń po nagich piersiach
jak powiedziane szeptem słowa
które od dawna błyszczą w wierszach
 
i grą kolorów strużką srebrną
przebija się przez darń obłoków
na moment tylko nieco blednąc
by później jasność sypać wokół
 
jak duch któremu wieczność chwilą
zagląda w okna żywym blaskiem
nie pierwszej lepszej bo tych milion

kochanie - dzielmy się opłatkiem


number of comments: 10 | rating: 10 | detail

sam53

sam53, 20 december 2014

w srebrze ci do twarzy

gdy wiatr za oknem czasem przyśnie
i nawet liści nie zamiata
gdzieś za firanką jesień kwitnie
jakby zabrakło kwiatom lata
 
a że po nocach bywa zimno
i pierwszy szron wysrebrza pola
jesień wydaje się być inną
maluje kwiaty w chłodnych wzorach 
 
nawet w koralach jarzębiny
zaplata biel tak niecodzienną
że nagle wszystkim mądre miny
po prostu najzwyczajniej rzedną
 
 i tylko ziemia trochę stęka
gdy pod butami świat tężeje
jesień przy tobie już jest piękna
czy ci mówiłem o tym - nie wiem


number of comments: 6 | rating: 9 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: oni tak mają, wiosenny poranek, miłość w ramionach, otwórz okno, od wejrzenia, Wiosna, nie zawsze jest pięknie, juszszsz marzec, kiedy mówisz dobranoc, lubię wiosnę, jest coś w wiośnie, tra ta tam tra ta tam, dobrze cię widzieć, w deszczu, zatrzymałeś mnie wierszem, marzec kwiecień maj, nie wiem który, dobranoc, bezsen, zatrzymaj się, jak tęsknię - o tak, kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo, i co Wy na to, szukając szczęścia trzeba się pochylić, dzień dobry, JAK DŁUGO, on, zatrzymaj życie, na język polski - fraszka, przyjdź Wiosno Wiosenko!, jeśli kochasz, jak Wiosna, szkoda że tylko we śnie, kiedy wyjrzy przebiśnieg, Panie Boże!, twój uśmiech, Mława jak Grenlandia, Zamieć i kochaj, styczniowa cisza, miłosna piosenka, dosyć mądrości, łooo matko..., pierwsza - ostatnia, lullaby, preludium miłości, maj wciąż pachnie miłością, trzeba nam siebie, nieproszona, jedno słowo, nie pierwsza nie ostatnia, sen we dwoje, nie tylko one, gdybym umiał malować, słońce słońce w ramionach, zima, w innym świecie, wiosna w parku, sekret, życie to ciągła przeszłość, za zdrowie poetów, czy to już demencja, Augusta Luise pachnie miłością, widzialni - niewidzialni, krokodyla daj mi luby, późny karmin, pocałunek w ogrodach, uczuć niepokoje, w połowie drogi, z przeszłości, tańcz tańcz, GDYBYM, syndrom, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz siódmy), nie wiem jak się nazywam, w windzie, obcy, a w Tatrach zima, bez nut, w twoich oczach, listopad w kolorze, heterochromia iridis, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz drugi), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz pierwszy, wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz ósmy), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz trzeci), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz szósty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz czwarty), wybrane z pozszywanych marzeń (wiersz piąty), dużo śniegu poproszę, sen po śnie, dla Ciebie, nihil novi ale przyjemnie posłuchać, kwiatki na Święto Niepodległości, ***, szczęście musi mieć swoją szerokość, jak w kolędzie, sobotni ranek, zwyczajna stłuczka, taka niezbyt prosta droga, jak pachniesz... nocą, w obłoku mgieł, o zdejmowaniu zapachu, uczę się żyć, zmysłami tonę, ich jest coraz więcej, gdzie są ćmy i motyle, szalone dwadzieścia trzy, lubię jesień, pocałunek, це не кохання (to nie miłość), powracasz we śnie, bierz co chcesz, Dzień dobry, spacer, 1. listopada, Nie wiedziałem że słońce wschodzi tak blisko domu, w twoim śnie, codziennie na ulicy, pocałunki, która to jesień, Bądź moją Muzyką, wiatr śpiewa o jesieni, dzień dobry, Atacama zakwitła, na wymiar dojrzałej kobiety, o czym myślisz..., w chmurach, inna, spóźniłem się, na początek jesień, jeszcze dzisiaj, wietrzny odpoczynek, z pierwszą zorzą, Miłość, marcinkowy sen, liczy się tylko miłość, z wiatrem, z pół-szczęściem nie po drodze, wszystkiego nie da się napisać na nowo, ... z Szymborską, modlitwa, nie pierwsza piosenka, uczę się jej, Rezonans, prosto z mostu, lepsza strona skrzypiec, kochać - jakie to łatwe i trudne zarazem, dwudziestego piątego września, z życzeniem, uśmiech,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1