10 października 2010

poezja

Wojciech A. Maślarz
Wojciech A. Maślarz

Londyn gore

Kensington Gore. Płomieniem płonie, który wzniecam
Tylu paliło Paryż, teraz Londyn płonie
Ekstremiści nie wpłynęli na moje poglądy
Butterflies in my stomach. I am burning London
To przez Sandrę tnę płomieniem metropolii horyzont
Kensington gore – języki ognia go liżą
Rdzawo ceglanych płomieni pasemka fruną
Zasypują moją twarz; wznoszą się fortuną
Wielokrotnych orgazmów rudowłosej Sandry
W Kensington Gore jej cielesność Kasandry
Przepowiada kres miłości. Kwitną oleandry
 
Kochanek Lady Chatterley wykazał się polotem
Płoną podlondyńskie gaje; Windsor płomieniem miota
Książę niesie Leonarda w ognia pozłocie
Z miłości płonie Londyn i kochanków karoce
Tak płoną moje wspomnienia; żar wolanta klekoce
 
Londyn myśli wciąż gore – serca wino i ocet

Jarosław Trześniewski
10 października 2010 o 22:34

Wojtku właśnie owa gra słow w końcówce jest zarąbista:)bene:):)

zgłoś

Wojciech A. Maślarz
11 października 2010 o 14:10

Dziękuję. Niech to będzie pro publico bono, Jarku:), a szczgólnie poetico bono:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 października 2010 o 08:49

bardzo na tak:) Pozdrawiam autora:)

zgłoś

Wojciech A. Maślarz
11 października 2010 o 14:19

Miło mi, Pani Anno. Dziękuje i pozdrawiam,

zgłoś

Wanda Szczypiorska
11 października 2010 o 09:28

Wiersz zupełnie o czym innym, a ja nie mogę się uwolnić od obrazu płonącego Londynu z Dziennika Samuela Pepysa. Taka jest magia połączenia słów "płonie" ze słowem "Londyn"

zgłoś

Wojciech A. Maślarz
11 października 2010 o 12:42

Londyn Gore odnosi się szerzej do wielu rzeczy ( XIXw.) a także płonacy podlondyński Windsor. Pożarów nie brakowało podczas II Wojny. Ale tu płona też uczucia:) Dziękuję i pozdrawiam:)

zgłoś

Wojciech A. Maślarz
11 października 2010 o 18:09

no i oczywiście tego okresu o którym Pani czyta i piosenką "London's burning", i wreszcie miłości jako plagi, nie tej rzeczywistej która wybuchła prawie w tym samym pamietnym r. 1666 (Defoe opisuje to w swoim Journalu), etc.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się