w tym roku miałem udane wakacje
stanąłem oko w oko z morskim okiem
i nie zamknąłem oka, ale serce nie sługa
wezwano pogotowie; zapakowano do helikoptera
i wtedy to spojrzenie w oko stawu
z powietrza wydawało się bezdenne
i łaskawie mrugało tak jak rekin szczęką
lecz śmigłowiec zrobił pętlę i koło
mgła zabrała mnie niczym biała chmura
ziemia się urwała, i już nie powróciłem
Nie było tak źle, jeśli mógł Pan wyjrzeć przez okno helikoptera. A wiersz bardzo dobry. Udane wakacje zakończone dramatycznym przecież rajdem w przestworzach i pięknym ostatnim wersem
zgłoś
Helikopter zrobił pętlę, więc widziałem to i owo. I chciałem miec to z głowy, ale ziemia powróciła, albo ja na nią (ten moment przegapiłem). Reszta byłaby milczeniem, ale nie jest:) I w zasadzie to jest wiersz pozytywny, chociaz może za bardzo ociera sie o życie:)
zgłoś
PANI MARGOT: To dobra reakcja. Wiersz powinien wywoływac pozytywne reakcje:)
zgłoś
Wojtku ciesze się,że wracasz do formy, bardzo dobry wiersz.:):)
zgłoś
Dziękuję. Te bardziej ocierajace się o życie kawałki chyba tak do siebie mają:)
zgłoś
Ciekawy wiersz:))podoba mi się:))
zgłoś
Dziękuję. Niewiele wymyśliłem w tym wierszu i to chyba to zadziałało:)
zgłoś