Wojciech A. Maślarz
WSZYSTKIE PRACE Poezja (24) Proza (1) Fotografia (20) Grafika (26)
O autorze Znajomi (16)

14 września 2010

poezja

Wojciech A. Maślarz
Wojciech A. Maślarz

Salzburskie parne deszcze

salzburskie parne deszcze sprowadziły mnie tam
gdzie fuzja jazzu Chopina, operowy cancan
 
publika sączy trunki: Gösser, Zipfer i Lech
w powietrzu klasyczne nuty zmiksowanych ech:
 
poprzez morze parasoli płynie Don Giovanni
chce pogadać z wikarym ze starej plebanii
 
deszcz zacina i plecie strudle wodnej piany
płynące ku rzece, ku ogrodom różanym
 
słońce czyni swe czary blaskiem przyodzianym
poprzez chmury na Salzburg z soli wyciosany
 
zerkajac słucha muzyki; mozartowskie tam tamy

Wojciech A. Maślarz
14 września 2010 o 21:48

To tylko muzyka klasyczna, jazz i chlupanie deszczu:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
14 września 2010 o 22:38

Bardzo na tak:)Lubie jak muzycznie u Ciebie, a rymy udane i czasami warto:):)

zgłoś

Wojciech A. Maślarz
17 września 2010 o 18:50

Dzięki. Tutaj zawarłem taką formę "zmiksowanych ech". I te echa rymów mają się powtarzac, aż do przejścia w crescendo, czyli tam tamy. Nie tłumaczyłem tego, ale pewnie się udało:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
17 września 2010 o 22:10

I gra:):)bardzo.

zgłoś

Waldemar Kazubek
14 października 2010 o 01:37

Dobrze to wybrzmiewa.

zgłoś

Wojciech A. Maślarz
14 października 2010 o 20:51

Dzięki za komentarz. Zerknąłem jeszcze raz i podmieniłem ze dwa słówka. Do czasu, gdy nie puszczę wiersza do druku zwykle poddaję go sezonowaniu:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się