Yaro

Yaro, 27 listopada 2014

odchodzisz szkoda....

odchodzi jesień z powagą zmroku
zamiata szarością na niebie obłoki
jasna tarcza księżyca milczy
 
wspomnienia zapisane w kasztanach 
w kolorach w liściach
wysuszonych pałkach wodnych w wazonie w rogu pokoju
stoją jak na skórze znamiona 
 
czas nie zwalnia zamykam tydzień zaraz w piątek 
zaczynam jasno myśleć i szalenie kochać
 
jesieni w tym roku źle nie było
słońce promienie moczyło w deszczu
wiatr liście przeganiał skoszonym polem pędził szalony
 
babie lato jakieś takie bardziej babskie
 
na jeziora tafli krążą głodne lecz dumne łabędzie
woda faluje spokojem 
zawstydzone dzikie kaczki ktoś do lotu porwał 
 
drzewa obdarte smutne wystraszone czekają wiosny
idę jak zawsze tą aleją w parku gdzie mnie porzucasz po raz pierwszy
 
z chwilą zabraknie chwili by spisać
historię myśli co w głowie jak kornik chowa się pod korą 
pnie ogromne dębowe zapach sosny wypełnia łysą polanę
 
ostatnie dni okryte płaszczem ze środka miłości
ciepło jest tylko w naszych sercach przez dłonie
dusza mniej radosna po szczerych słowach 
śpiewa stąpając po krawędzi nieba


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 26 listopada 2014

odszukać siebie

przez cały czas szukam siebie
na krześle przy stole nie ma mnie
za oknem z deszczem nie tańczę
uwięziony we własnej wyobraźni 
autyzm zamyka oczy
 
w zakłamanym świeci jestem wariatem
płyną myśli strumieniami 
mózg tego nie wytrzyma
 
piszę widzę skrzywione obrazy
wygiętych ludzi szare noce 
dni bez sensu by tu być
odchodzę w głębie ciszy
zanurzam marzenia w spokoju istnienia
 
zniewolony proszek na zwątpienie 
mój psychiatra nie wie co się wokół mnie dzieje
droga jak każda usiana krzyżami 
stawiam kolejny dla siebie
stąpam po grząskim gruncie mózgu


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 25 listopada 2014

pisz wymaluj noce i dni

ćwiartki trzy a nie lepiej zero siedem
setka więcej cztery zyle taniej
 
podobne geny a jednak w żyłach inna krew
zamyka obieg kolejka 
beztrosko skuci do podłoża 
bełkocą o niebie i przestworzach
zapragnęli latać polecieli w dolinę morala 
bez skrepowania swawolni lekko myślni 
liczą dni bez chciwości zazdrości nie zazdrościłem
 
są innego wybryku natury tacy po prostu 
jak szczenięta od jednej suki po innym psie każdy
jak bracia szukają szczęścia idąc w świata szerokości
 
uśmiechem zarażają niebo 
słońce za zasłony ciało chowa
wesoło jak podczas pielgrzymki do Częstochowy
przytomni mniej realni jak wieczór sobotni 
 
pusty kielich do baru krok jeden 
chodźmy zbliża się mrok rockendrolowcze


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 listopada 2014

komornik z kuratorem

zawsze z rana myślę 
co niesie dzień
przyniesie listonosz kilka listów z pogróżkami 
 
gaz nie zapłacony 
ale zima będzie łaskawa dla nas
na ławie parzy się kawa
zapach ścina mnie z nóg
mały łyk z gwinta koniaku
z bongo niewielki maszek 
grama zawsze uznawałem
poniesie mnie w eter przeznaczenia
 
w kieszeni trochę siana na piweczko zrana
 
nie liczę na nic
świat bez granic 
tu kupie tam sprzedam
nie złapie mnie bieda
ja się nie dam
 
nie mam pracy ale jeść się chce 
jest tu taki mleczny bar
zjem owsiankę i pierogi ruskie jak dobrze
 
pachnę dniem jak samotny pachnie wiatrem pies
 
dzień za dniem czynsz nie opłacony bez kontroli
idę w sen jutro się wezmę za siebie ścisnę łeb 
zakasał rękawy aż po pachy zaświecę słońcem ale to jutro
dziś czuje fazę jak że dobrze jest 
 
nikt nie kocha mnie 
żadna nie spojrzy 
każdy śmieje się na to leję
jeszcze ten 
w czarnym garniturze wyciąga ostatnie grosze
 
zlituj się choć ty Panie Boże


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 listopada 2014

nie pamiętam

gdy mama tuliła do ciepłej piersi
nie pamiętam smaku mleka
 
gdy ojciec całował stópki
podał pomocną dłoń 
nie pamiętam
 
zbyt mały nie pomieściłem w głowie dobrych emocji
byli przy mnie aniołowie bliscy bicia serca
jak słońca blask w niewielkich zielonych oczkach
 
teraz sam na sam idę
w głowie schizofrenii gram
obraz iluzji nocy i dnia 
w płaszczu z twarzą starca 
aleja łez  gdy deszczem zacina
smutny jesienny ducha park

nie pamiętam ciebie mamo
nie pamiętam ciebie tato


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 listopada 2014

śpij spokojnie

cicho tutaj przyjemnie 
szepty do ucha
 
nadchodzi zmora wieku 
rozliczy się w pośpiechu
wokół tyle złego grzechu
nie będzie tak spokojnie 
 
gdy ziemia serce do boju porwie
zawisną sztandary na masztach
wolnej woli nie będzie 
bądź twoja wola
 
naprzód kierunku objęć śmierci
ostateczne rozwiązanie nieludzkiej zawiści
zazdrość dusi płonie gniew morduje
w głowie się pieprzy pedofilom bez zahamowań
 
z nieba zejdzie anioł z mieczem
 
śmierć ze wschodu na białym chudym koniu
kroczy rozważnym stanowczym krokiem
słychać szmer w oddali
 
spij na razie spokojnie zawołam cię
gdy zasłona mroku opadnie opadniesz z sił
 
nowa ziemia nowe życie
śmierć odejdzie na zasłużoną emeryturę


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 listopada 2014

dajcie mi spokój

czy ktoś słyszy
w hałasie w gromach ciszy
 
pozorny spokój dni
zburzy każdy mur 
 
pokój dla najsilniejszych
bieda nędza dla prostoty
w parze z siostrami chorobami
 
kłamstwo na kłamstwie 
podziały rasy nacje kasty
 
oaza spokoju zbudzi duchy ziemi
 
czas zatrze różnice między głodnym a sym
cywilizację zachłanną
bezwzględną chorą tolerancję
zburzymy wielkim mieczem 


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 23 listopada 2014

kwiaty na poddaszu

w pokoju na poddaszu 
przekwitały nadzieje wspomnienia
promienie słońca małym oknem patrzyły 
czas zamykał trzaskał drzwiami
 
każdego poranka samotny staruszek
spoglądał w lustro patrzył jak w historię
 
herbatę pił 
palił fajkę siwy dym 
wypełniał zapełnioną hiperprzestrzeń 
 
świeży zapach dębowych mebli
 
siadał przy biurku
czytał pisał listy
 
wyczekiwał listonosza co parę groszy
zawsze pierwszego przyniesie
 
kukułka postarzała
czas się spóźniał 
zegar wymagał naprawy dziadek zbyt stary
 
z każdą chwilą umierał cofał wskazówki
chwytał dzień póki sił
laska podpierała jak punkty trzy 
 
nie znał nikogo może nie pamiętał 
cieszył się gdy ktoś go odwiedził
 
zostaną po nim kwiaty na poddaszu
puste koperty listy nie wiadomo do kogo
wiem że żyje w świecie innych barw


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 22 listopada 2014

w niewielkim świecie

przed lustrem w nieogoloną twarz patrzę
zaplatam warkocz poprawiam biust
bezowocnych kilka myśli kłębi się pod czaszką
 
strach moczy oczy zagląda do komory serca
trzęsą się dłonie na skórze krew płonie czerwienią
 
głodny swojego małego świata
zamykam obie z powiek szukam obrazów
szczęścia w sobie kilku wspomnień
zaciskam język więzią słowa nic nie powiem
 
nie umiem się cieszyć życiem
problem uderza za problemem
rozwiązanie do drzwi nie zapuka
ludzie źli patrzą wilkiem 
śmiech po kątach dochodzi mój ból
 
bezsilny połykam tabletki na sen
czas nadchodzi by zapomnieć


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 22 listopada 2014

poprowadź mnie za rękę

nienawiść ma czarne jak węgle oczy
 
w sercu zazdrość jak korniki w drzewie
dłubie wierci na więcej ma chęć
 
człowiek w gniewie zbija mieczem
łzy w nieszczęściu kroplami utraconych chwil
 
czerwienią w oczach świat zgubiony
jeden krok od przepaści niewoli własnych myśli
 
ciemne chmury nad mym światem
pod kapturem chowam twarz w kieszeni chleb
 
zjem tak bardzo brakuje nasycenia miłością


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły


  10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: to nie problem, ziarenko, na czerwono, Oddalam się, wrogu mój, Koła, skrzydła anioła, zmiana czasu, to jest mój krzyk, dziecko w nas, ranek reggae sens, szepty i cisza, wakacje, to tylko deszcz, myślę, że.. ., apokalipsa, skrzydła anioła, cały w błocie, cały nasz dzień, cały marny świat, niepotrzebny, Jesienią gdy opadną emocje, płonę, mówiłem o nim, całuję ciebie, przeznaczenie, obraz, widzę cię, nie ma dla nas jutra, szczęście, lot ptaka, cześć i chwała, marudzę, z podstawówki, cisza w drzwiach, piękno chwili, skryć się przed chwilą, twardym być, gdy upadniesz, nic się nie stało, zakochany, blask w kolorach, kłamstwa, nad morzem, kim jestem w Jego oczach, statki, czuwanie, wyśniona, mamy tak samo, czas leci, płynie, wyczekuję dnia, co to, płacz, o jednym wierszu, hello, chłopiec, mała apokalipsa, muzyka dla dwojga, skąd ta schizofrenia, stokrotka, o śmierci, jak dobrze mnie znasz, atrakcje, naiwny, jesteśmy na zawsze, poeta, poeta, na rubieży, na druga stronę, to się nie powtórzy, przed nieznanym, my żołnierze, między nami, zanurzam się w tobie, jak gówniarza, echo z piaskownicy, popiół, popiół, wieczorem, Tarnów jesienią 2022, z zachodem słońca, nigdy nigdy, Skan, mój świat, puszka, zapatrzenie, dziękuję, nie chcę więcej, stoję w błocie, ułamki sekund, dziewczyna ze zdjęcia, nie odchodź, jestem, w Bieszczady albo gdzie, moja wyspa, Jeansy, Ona jest piękna, szaleni, korzenie, ciemne zasłony, grawitacja, gdy zabraknie czasu, byle dalej od domu, na co dzień, Skała, moja planeta, za pieniądze, spiętrzyły się schody, romantyczny wieczór, zostań ze mną, odmienić siebie, to było coś fajnego, patrzeć na świat, zabierz mnie, las zdarzeń, spowiedź, zagrzebał to pies, gdy już umrę, kwiaty na poddaszu, zostań, zostań tu jeśli chcesz, skoszarowani, czy warto, byłaś zagadką, bycie sobą jest piękne, wolni od razu, nieustannie, Honorowo, Orzeł Biały, spotkanie, wiersz tęsknoty, nic więcej, trud powrotu, o miłości, egzekutor, makijaż, skarby, jutro, przy tobie, fantazje, w moim przypadku, opowieść jesienne, lubię to, Kasia, miłość, w świat powiodłaś, w sen głęboki, po szkole, Rozbitek, Szybciej,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1