14 stycznia 2019

poezja

Yaro
Yaro

rosa

krople rosy 
bez pośpiechu wysychają 
na dzwonkach konwalii
 
odbitym śladem w pamięci
 
zapach zmysły
miejsce czas 
zbiegły się echem
w mikrokosmosie
 
odniosłem wrażenie jakbym sam był w lesie
mój oddech
świeże powietrze 
 
szmer drzew 
wokalistyka kukułka

piórko
14 stycznia 2019 o 19:12

Ładnie :)) Kukułka skojarzyła mi się z czasem i pośpiechem, ale to takie moje. Może wolę śpiew innych ptaków, a te są za morzem :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się